Odstąpienie art. 560 KC a zwrot kosztów przesyłki

  • Autor wątku Autor wątku kold11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kold11

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
17
Witam
Po długich poszukiwaniach nie znalazłem na forum rozwiązania mojego problemu więc zakładam temat.
Na wiadomym portalu akcyjnym zakupiłem pendriva, po otrzymaniu i przetestowaniu okazał się oszukany (fake, miał 8GB zamiast 32).
Towar zwróciłem, odstąpiłem od umowy powołując się na art. 560 KC.
Sprzedawca zwrócił koszty zakupu (cena zakupu+ koszty przesyłki w moją stronę).
Jednak w piśmie żądałem również zwrotu kosztów przesyłki zwrotnej, co jest dla mnie logiczne i słuszne.
Chce teraz ostatecznie wezwać sprzedawcę do tego zwrotu, jednak w art. 560 nie ma wprost takich zapisów.
Na starych zasadach w przypadku zwrotu towaru niezgodnego z umową można było domagać się zwrotu przesyłki zwrotnej, a nawet kosztów np. demontażu.
Na co się powołać? Jaki przepis?
 
przy zwykłym zwrocie towaru na allegro w "zasadach" allegro masz nawet zapis ze ma ci oddac kase za wysylke
 
Daj link do aukcji.

To było odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni czy reklamacja?
 
To nie był zwrot w ciągu 14 dni, ani reklamacja.
Tak jak napisałem, powołałem się na art. 560 KC rękojmia za wady.
§4 mówi o pokryciu kosztów (jak rozumiem również przesyłki zwrotnej) ale wtedy kiedy sprzedawca dokona wymiany. A co kiedy zwróci pieniądze?
Przepis prawny:
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.

§ 3. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.

§ 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący.
 
@loco1 wielkie dzięki.
Jeszcze tylko, czy dobrze to interpretuję:
Przepis prawny:
Art. 566. § 1. Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny, może on żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. W ostatnim wypadku kupujący może żądać tylko naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady; w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów.

nie ma tam wprost wymienionych, z "imienia" nazwanych kosztów odesłania, ale rozumiem, że kluczem jest "w szczególności" gdzie ustawodawca tylko przykładowo wymienia koszty zawarcia umowy, więc koszty odesłania, również są szkodą, kosztem poniesionym w wyniku zawarcia umowy kupna wadliwej rzeczy.

Może trochę to zagmatwałem, ale staram się to zrozumieć.

edit
---------------------------------------------------------------------
znalazłem jeszcze ciekawy zapis z tej strony:
Odstąpienie od umowy. Z wadą fizyczną rzeczy łączy się w ramach rękojmi uprawnienie kupującego do odstąpienia od umowy sprzedaży (art. 560 § 1 k.c.). Uprawnienie to jest wyłączone wówczas, gdy sprzedawca niezwłocznie dokona wymiany rzeczy wadliwej na wolną od wad. Wymiana powinna nastąpić najpóźniej w terminie dwóch tygodni. Kupujący ponosiłby szkodę, gdyby na skutek odstąpienia od umowy miał otrzymać tylko zwrot kwoty nominalnej (ceny). Szkoda ta może i powinna być naprawiona na zasadach ogólnych (art. 471 w zw. z art. 494 i 560 § 2 k.c.).
---------------------------------------------------------------------
Jeszcze pytanko: co zrobić, kiedy sprzedawca nie zwróci kosztów odesłania? Bo tego się właśnie obawiam, chociaż nie są to wysokie koszty to chcę dla zasady uświadomić sprzedawcę, że jak sprzedaje buble (a wie o tym) to ponosi konsekwencje.
Bo narazie przychodzi mi do głowy tylko częściowy chargeback (w wysokości kosztów odesłania)?
Bo przecież nie pójdę do komornika.
A może jakiś inny pomysł?
 
Ostatnia edycja:
Miejski Rzecznik Konsumentów.

Jak nie pomoże to:

a) odpuszczenie tematu
b) pozew do Sądu o zapłatę.
 
Na pewno 561?
Bo nic tam nie mogę wyczytać na ten temat, albo google mi coś źle wyszukuje:
Przepis prawny:
Art. 561. § 1. Jeżeli przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, kupujący może żądać dostarczenia zamiast rzeczy wadliwych takiej samej ilości rzeczy wolnych od wad oraz naprawienia szkody wynikłej z opóźnienia.

§ 2. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz określona co do tożsamości, a sprzedawcą jest wytwórca tej rzeczy, kupujący może żądać usunięcia wady, wyznaczając w tym celu sprzedawcy odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu od umowy odstąpi. Sprzedawca może odmówić usunięcia wady, gdyby wymagało ono nadmiernych kosztów.

§ 3. Przepisy powyższe nie wyłączają uprawnienia do odstąpienia od umowy lub do żądania obniżenia ceny.
 
Art. 561(2). § 1. Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie – do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu.

Na koszt sprzedawcy, czyli ten jest zobowiązany oddać te koszty.
 
Dzięki, już wiem dlaczego nie mogłem znaleźć, ściągnąłem KC ze strony money.pl i tam pisało, że stan na dzień dzisiejszy, a to g**** prawda, zmiany były wprowadzone ustawą o prawach konsumenta i tego nie raczyli uwzględnić.
 
Powrót
Góra