M
martaoss
Witam
w dniu 04.05.2017 r. otrzymałam zamówiony przez internet towar płytkę podłogową. W dniu 12.05.2017 r. wysłałam sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy. W dniu 17.05.2017 r. sprzedawca poinformował mnie, że zwrócony towar uległ uszkodzeniu w transporcie z powodu złego zabezpieczenia towaru z mojej winy. Został spisany protokół z kurierem. W dniu 19.05.2017 r. sprzedawca poinformował mnie telefonicznie, że w najbliższym tygodniu odbędzie się komisyjne odpakowanie przesłanych palet z towarem. W dniu 29.05.2017 r. otrzymałam od sprzedawcy filmik z odpakowania palet i informację mailową, że znaczna część płytek posiada odpryski, rysy itp. i że towar nie nadaje się do dalszej odsprzedaży dlatego nie mogą przyjąć zwrotu. Na filmiku widać, że kilka płytek a dokładnie rogi zostały uszkodzone nie widać natomiast żeby płytki posiadały zarysowania. Płytki były przesłane w oryginalnych opakowaniach więc nie powinny posiadać żadnych zarysowań.
Sprzedawca na moją prośbę o przesłanie zdjęć uszkodzonych i porysowanych płytek odpisał, że próbował zrobić zdjęcia ale zarysowania są bardzo drobne i nie ma możliwości technicznych aby zrobić wyraźne zdjęcia i że na wielu płytkach występują również uszczerbienia, a część towaru jest bez opakowań, pozostałe opakowania są porozrywane i pozbawione zabezpieczeń do transportu więc nie przyjmuje on zwrotu i chce odesłać mi płytki.
Nieprawdą jest, że towar był bez opakowań bo płytki były w oryginalnych opakowaniach tylko uszkodzonych ponieważ gdy otrzymałam towar został on rozpakowany w celu sprawdzenia stanu płytek. Odpisałam sprzedawcy, że po raz kolejny proszę o podanie ilości uszkodzonych płytek i że nie przyjmę zwrotu.
Na ten moment sprzedawca nie chce udzielić mi informacji ile płytek posiadało uszczerbek i przesłać ich zdjęć. A opakowania, musiały zostać otwarte co było bezwzględnie konieczne do sprawdzenia stanu płytek więc moim zdaniem nie jest to powód do odrzucenia zwrotu.
Czy sprzedawca ma prawo nie podać mi ilości uszkodzonych płytek i odrzucić cały zwrot? Niemożliwe jest żeby wszystkie płytki uległy uszkodzeniu. A opakowania, musiały zostać otwarte co było bezwzględnie konieczne do sprawdzenia stanu płytek więc nie można tu mówić o korzystaniu z produktu w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania produktu.
Proszę o poradę co zrobić w takiej sytuacji. Z góry dziękuję.
w dniu 04.05.2017 r. otrzymałam zamówiony przez internet towar płytkę podłogową. W dniu 12.05.2017 r. wysłałam sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy. W dniu 17.05.2017 r. sprzedawca poinformował mnie, że zwrócony towar uległ uszkodzeniu w transporcie z powodu złego zabezpieczenia towaru z mojej winy. Został spisany protokół z kurierem. W dniu 19.05.2017 r. sprzedawca poinformował mnie telefonicznie, że w najbliższym tygodniu odbędzie się komisyjne odpakowanie przesłanych palet z towarem. W dniu 29.05.2017 r. otrzymałam od sprzedawcy filmik z odpakowania palet i informację mailową, że znaczna część płytek posiada odpryski, rysy itp. i że towar nie nadaje się do dalszej odsprzedaży dlatego nie mogą przyjąć zwrotu. Na filmiku widać, że kilka płytek a dokładnie rogi zostały uszkodzone nie widać natomiast żeby płytki posiadały zarysowania. Płytki były przesłane w oryginalnych opakowaniach więc nie powinny posiadać żadnych zarysowań.
Sprzedawca na moją prośbę o przesłanie zdjęć uszkodzonych i porysowanych płytek odpisał, że próbował zrobić zdjęcia ale zarysowania są bardzo drobne i nie ma możliwości technicznych aby zrobić wyraźne zdjęcia i że na wielu płytkach występują również uszczerbienia, a część towaru jest bez opakowań, pozostałe opakowania są porozrywane i pozbawione zabezpieczeń do transportu więc nie przyjmuje on zwrotu i chce odesłać mi płytki.
Nieprawdą jest, że towar był bez opakowań bo płytki były w oryginalnych opakowaniach tylko uszkodzonych ponieważ gdy otrzymałam towar został on rozpakowany w celu sprawdzenia stanu płytek. Odpisałam sprzedawcy, że po raz kolejny proszę o podanie ilości uszkodzonych płytek i że nie przyjmę zwrotu.
Na ten moment sprzedawca nie chce udzielić mi informacji ile płytek posiadało uszczerbek i przesłać ich zdjęć. A opakowania, musiały zostać otwarte co było bezwzględnie konieczne do sprawdzenia stanu płytek więc moim zdaniem nie jest to powód do odrzucenia zwrotu.
Czy sprzedawca ma prawo nie podać mi ilości uszkodzonych płytek i odrzucić cały zwrot? Niemożliwe jest żeby wszystkie płytki uległy uszkodzeniu. A opakowania, musiały zostać otwarte co było bezwzględnie konieczne do sprawdzenia stanu płytek więc nie można tu mówić o korzystaniu z produktu w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania produktu.
Proszę o poradę co zrobić w takiej sytuacji. Z góry dziękuję.