Odstąpienie od umowy kupna samochodu

  • Autor wątku Autor wątku Ratty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Ratty

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2005
Odpowiedzi
3
No więc właśnie. Ojciec nie dawno kupił samochód (2-3Miesiace temu), jeszcze nie tak stary bo 2000 rok z resztą marka i typ jest nie ważna.Bylo sprowadzane z zagranicy i jest to 3 wlasciciel po zarejestrowaniu w polsce. Troche pospieszył się z tym kupnem i nie sprawdzil go w żadnym serwisie gdyż stał on u teścia właściciela w warsztacie samochodowym. Podczas kupna sprzedający nie powiadomil ojca że auto ma jakies wady techniczne, zachwalali (sprzedajacy wraz z tesciem mechanikiem) że autko jest w dobrym stanie i że jedynie silnik jest po malym remoncie i że nic nie potrzeba więcej robic gdyz zostalo wszystko wymienione.
Co się jednak okazało, po przejechaniu w sumie moze kilkuset kilometrow rozkraczyl sie na drodze i stanoł. Poszedl pasek rozrządu w kazdym razie naprawe okreslono na mniej wiecej 3000zl.
Czy jesli udowodni się np. że auto bylo po wypadku i nigdzie nie ma tego udokumentowanego, a sprzedający wiedział o tym i zataił fakty czy mozna, dochodzic swoich rozszczen na podstawie (Art.560)?

Teraz moje pytanie: czy można odstąpic od umowy za wady tkwiące w tej rzeczy? (art. 560KC)

Z tego co czytalem w kodeksie, obowiązuje przecież jakas rękojma za wady fizyczne (Art. 556 KC) ile czasu można na tej podstawie odstąpic od umowy? i czy w tym przypadku w ogole mozna?

Poradzcie co w takich sytuacjach robić. Ojciec jest zalamany ze wtopil parenascie tysiecy w auto ktore jeszcze powinno smigac jak szalone.

Czy sprawa jest do wygrania, czy jesli sprzedający stwierdzi ze nic nie wiedzial o wadach samochodu jest to dalej do wygrania?

Z góry dziękuje i pozdrawiam,
 
Odpowiedzi na pytania:
1. Tak.
2. Tak, można odstąpić.
3. Art. 563 k.c. ,,Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia,", oraz art. 568 par. 1 k.c. ,,uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku," chyba że sprzedawca wadę podstępnie zataił - wtedy są bezterminowe.
4. Brak wiedzy sprzedawcy co do wad nie wyłacza jego odpowiedzialności.
 
Dziwię się Twemu ojcu... Przecież pierwszą rzeczą, jaką się robi po zakupie używanego auta, to wymiana paska rozrządu! Wg mnie, w tym akurat wypadku, Wasze szanse na postawienie "na swoim" są marne.
Pzdr
 
Oczywiście jest tak jak pisze ubilexibi ale należy pamiętać, że jest to jedynie teoria, która w indywidualnych wypadkach może odnieść różne skutki.

W Pana przypadku próba odstąpienia ojca od umowy znajdzie zapewne finał w sądzie, gdzie z całą pewnością zostanie powołana opinia biegłego - kluczowa dla rozstrzygnięcia.
Pasek rozrządu jest częścią mechaniczną, zużywalną, którą należy wymieniać co pewien czas. W mojej ocenie trudno uznać to za wadę ukrytą towaru, zwłaszcza że ojciec kupował samochód używany.
Zasadą przy kupowaniu samochodu jest wymiana pasków, świec, oleju itp... Sprawa trudna do wygrania...
 
Witam!

Przepraszam za odgrzewanie takiego starego kotleta ale chcialem sie dowiedziec czy w tym temacie prawo sie nie zmienilo...

moj przypadek to AIRBAG'i... zostalem poinformowany przez sprzedajacego ze airbagi sa wylaczone i nie jest pewien czy jak wlacze beda dzialaly....

dzis wizyta w serwisie i w serwisie uslyszalem ze nie ma airbag'ow i musialo byc cos grzebane poniewaz nie da sie wylaczyc lampki na wyswietlaczu informujacej i niesprawnosci airbag'ow czyli mozna wywnioskowac ze sprzedajacy wiedzial o ich braku....

problem w tym ze sprzedajacy to prawnik.... ;-/

dzieki za wszelka pomoc i oczywiscie

szczesliwego nowego roku dla wszystkich uzytkownikow

POzdrawiam!
 
Sprawa byla do wygrania przez zalozyciela tego tematu. Szkoda ze juz minelo tyle czasu. Teraz bedzie trudno. Wtedy nie bylo..
 
Mam podobny problem. Kupiłem auto tydzień temu. Na drugi dzień rano okazało się ze auto nie chce odpalić. Po wizycie u mechanika okazało się ze jest oszukany czujnik temperatury po to aby ukryć wadę pompy wtryskowej, no i żebu auto wogóle odpalało oraz był cofnięty licznik o minimum 100tyś. km Odrazu poinformowałem sprzedającego że chcę odstąpić od umowy ponieważ były wady ukryte auta. On twierdzi że miał to auto tylko 2 miesiące i on o tych wadach nic nie wie. Ciekawe jak można nie zauważyć że auto od rana odpala dopiero za 10-tym razem:o Wysłałem do niego pismo że jeżeli w ciągu siedmiu dni nie zwróci mi pieniędzy to oddaję tą sprawę do sądu.
Czy mam szansę wygrać tą sprawę?
Proszę o pomoc.
 
Witam, proszę o poradę.
W dniu 5.07.2013 zakupiłem samochód od osoby fizycznej umawiając się (słownie przy świadku mój tata) ze gdyby coś było nie tak z autem to do 30 dni rozwiążemy umowę. Sprzedawca nie zaprzeczył. Gdy zapytałem co w tym samochodzie jest do zrobienia odpowiedział że tylko gaźnik, wyregulować linkę od ręcznego bo założył nową ale jej nie wyregulował i powiedział że samochód jest bezwypadkowy (w umowie tak jest zaznaczone). Co się okazało samochód miał stłuczkę z przodu i jest źle ułożona lampa przez co maska odstaje z lewej strony z centymetr. Tylnie hamulce są cale do wymiany oraz rozrusznik do zrobienia a zapewniał mnie ze rozrusznik był naprawiany reflektory są do wymiany bo parują od środka i lustra w środku "latają jak chcą". W dniu 6.07.2013 zadzwoniłem do niego ze chciałbym odstąpić od umowy i zwrot gotówki ponieważ samochód nie nadaje się do eksploatacji ponieważ zagraża bezpieczeństwu. Odpowiedział żebyśmy się spotkali 7.07.2013. Więc spotkałem się z nim 7.07.2013 odpowiedział mi ze widziały gały co brały i ze on o tych usterkach nie wiedział do tego wziął ze sobą 3 znajomych których przy kupnie nie było i jeden ze znajomych gadał za niego. Na mój argument że przegląd zrobił chyba "na lewo" nie wiedział co odpowiedzieć.
Proszę doradźcie mi co mam w takiej sytuacji zrobić?
 
Jeśli zakupiłeś od osoby fizycznej to prawie nic nie możesz. 3000zł kosztują porządne opony do auta. Więc zobacz jaką masz cene na umowe porównaj z cenami rynkowymi aut i mniej więcej będziesz wiedział o co chodzi. Krzywy reflektor czy latające lusterka to nie wada ukryta. Poza tym dużo zależy od rocznika auta. Bo jeśli to auto z rocznika 2012 to takie usterki nie powinny występować, ale jeśli jest to np 13 letni "zabytek" to dałbym sobie spokój.
 
ubilexibi napisał:
3. Art. 563 k.c. ,,Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia,", oraz art. 568 par. 1 k.c. ,,uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku," chyba że sprzedawca wadę podstępnie zataił - wtedy są bezterminowe.

Możesz podać podstawę zdania podkreślonego?? a konkretnie stwierdzenia, że są bezterminowe
 
Witam
przepraszam za odgrzanie kotleta ale moja sytuacja jest troche inna niz te opisane wyżej a mianowicie :

w dniu 25 marca tego roku piłem auto od osoby fizycznej, klika dni temu będąc u mechanika dowiedziałem sie, że auto jest pospawane z dwóch :( oczywiście nie wiedziałem o tym wcześniej i nie sprawdziłem aż tak wnikliwie auta podczas zakupu bo nawet nie miałem takiej możliwości (spawy są pod dywanikami i matami wygłuszającymi wewnątrz auta). Sprzedający podejrzewam wiedział o tym fakcie i sprytnie zawarł formułkę w umowie K-S "sprzedający zna stan techniczny auta i nie będzie wnosił roszczeń z tego tytułu" ;/ teraz juz wiem co miał na sumieniu. Czy ten zapis dyskwalifikuje mnie jako kupujące z możliwości odstąpienia od umowy z tytułu rękojmi za wady towaru ?? Bardzo proszę o pomoc , jestem załamany faktem ze kupiłem bubla i najchętniej bym go oddał, bo boje sie tym jeździć. auto kosztowało 20 tyś zł :( i były to ciężko zarobione pieniądze. Proszę o rade, co mam robić i jak temat załatwić :(
 
Witam mam podobny problem....Zakupilem auto uzywane do DG od firmy....Auto zakupione 7 dni temu.Niestety po wizycie u mechanika dowiedzialem sie ze auto stalo dlugi czas i odrazu na wstepie do wymiany tarcze przod tyl ,klocki przod tyl,wahacze,intercooler ,klamka bocznych drzwi.Czy jest mozliwosc odstapienia od umowy lub ewentualnie starania sie o rekojmie???Dziekuje za odpowiedz.Pozdrawiam
 
up
nic z powyżej wymienionych rzeczy nie jest wadą ukrytą. Są to elementy eksploatacyjne. To przecież normalne że po kupnie auta wymienia się klocki tarcze oleje rozrząd itd. Myślałeś, że ktoś to powymienia i Ci sprzeda?
 
Powrót
Góra