L
lilula
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 22
Witam. 9 lutego mój mąż zadzwonił do sieci plus, żeby przenieść nasze numery z kart w play na abonament w plus. Obie umowy brał na siebie, jedną z telefonem a drugą bez. Dnia 13 lutego przyjechał kurier , mąż padpisał dokumenty (oczywiście na szybko bo kurierowi jak zwykle gdzieś się spieszyło). Telefon okazał się bublem (micfosoft lumia 535) który ma wadę fabryczną dotyczącą jak później doczytałam wszystkich modeli na rynku w postaci spapranego dotyku ekranu. Nie ma więc co wysyłać na gwarancje bo jak na razie to nawet sam microsoft nie wie jak temu zaradzić. Dzisiaj więc z mężem spakowaliśmy nasze umowy plus telefon i odesłaliśmy.
Zaraz przed spakowaniem przeglądnęłam czy wszystkie dokumenty są, i znalazłam kartkę :
"Wyrażam zgodę na rozpoczęcie świadczenia usług przed upływem 14 dni od dnia zawarcia umowy
TAK - X
NIE
(odpowiednie oznaczyć X) "
Czyli rozumiem że przy kurierze mąż podpisał coś takiego chociaż on twierdzi, że pierwszy raz na oczy widzi (tak to jest jak się człowiek śpieszy). Czy mimo to był sens odsyłać te umowy.
Zaznaczę że nie korzystaliśmy z abonamentu ponieważ był problem z przeniesieniem numerów z play do plusa więc karty sim leżały w pudełku nieaktywne, a po włożeniu jednej z nich do telefonu pisało "brak zasięgu" i tylko na alarmowe można było zadzwonić.
Dzwoniłam do plusa przed chwilą i powiedziano mi, że pomimo podpisania tej cholernej kartki mam 14 dni na odstąpienie od umowy (dziś minął 6 dzień). Więc ja już nic z tego nie rozumiem.
Czytałam że od 1 stycznia coś się zmieniło w tej kwestii. Bardzo proszę o jakąś odpowiedź.
Zaraz przed spakowaniem przeglądnęłam czy wszystkie dokumenty są, i znalazłam kartkę :
"Wyrażam zgodę na rozpoczęcie świadczenia usług przed upływem 14 dni od dnia zawarcia umowy
TAK - X
NIE
(odpowiednie oznaczyć X) "
Czyli rozumiem że przy kurierze mąż podpisał coś takiego chociaż on twierdzi, że pierwszy raz na oczy widzi (tak to jest jak się człowiek śpieszy). Czy mimo to był sens odsyłać te umowy.
Zaznaczę że nie korzystaliśmy z abonamentu ponieważ był problem z przeniesieniem numerów z play do plusa więc karty sim leżały w pudełku nieaktywne, a po włożeniu jednej z nich do telefonu pisało "brak zasięgu" i tylko na alarmowe można było zadzwonić.
Dzwoniłam do plusa przed chwilą i powiedziano mi, że pomimo podpisania tej cholernej kartki mam 14 dni na odstąpienie od umowy (dziś minął 6 dzień). Więc ja już nic z tego nie rozumiem.
Czytałam że od 1 stycznia coś się zmieniło w tej kwestii. Bardzo proszę o jakąś odpowiedź.
Ostatnia edycja: