Odstapienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku Pbbor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czyli to pismo ktore otrzymalem nie jest pismaem reklamacyjnym?
 
Nie wiadomo czym jest. Jest czymś co w ogólnym zarysie przypomina reklamację z tytułu rękojmi za wady fizyczne. Nie wspomina jednak o żadnej konkretnej wadzie, poza tym, że jest ona kosztowna. Błędem natomiast byłoby pozostawić pismo bez odpowiedzi, dlatego sugeruję to co już napisałem. Pismo z żądaniem dostarczenia pojazdu, określeniem wady i czego kupujący żąda.
 
Z pismem otrzymalem taka karte zlecenia od mechanika
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Widziałem to, ale to nic nie wnosi do tematu. Pan zlecił jakąś diagnostykę. To miło z jego strony. A jak to możliwe, że na zleceniu wykonania diagnostyki jest już zawarty jej wynik? I co z tego ma wynikać. Ty jako nie mechanik nawet możesz nie wiedzieć co to jest uszczelka pod głowicą.
 
Abrakadabra3210 napisał:
Widziałem to, ale to nic nie wnosi do tematu. Pan zlecił jakąś diagnostykę. To miło z jego strony. A jak to możliwe, że na zleceniu wykonania diagnostyki jest już zawarty jej wynik? I co z tego ma wynikać. Ty jako nie mechanik nawet możesz nie wiedzieć co to jest uszczelka pod głowicą.

Dzieki wielkie za porade.
Temat zostawiam otwary.
 
Opcje masz dwie: zignorować kupującego albo sprawdzić czy jego żądanie jest jakoś uzasadnione i podjąć decyzję o uznaniu albo odrzuceniu reklamacji. Moim zdaniem pierwsze pismo wyczerpuje w wystarczającym stopniu wolę kupującego o chęci złożenia reklamacji z tytułu rękojmi. Podał wadę oraz żądania.
 
Wlasnie tylko czy to jest reklamacja czy tylko chec jej zlozenia?
 
I czy takie smsy typu" interwencja Polsatu" sa na miejscu i czy moge isc z tym na policje?
 
Dzięki za odpowiedź. Przejdę się jednak do radcy prawnego.
 
Powrót
Góra