Odszkodowanie, a komornik.

  • Autor wątku Autor wątku kropka92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kropka92

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
4
Witam.
W niedługim czasie na konto ma wpłynąć mi odszkodowanie za wypadek komunikacyjny - 12.000zł. Ile w tej kwoty może zabrać mi komornik ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Świadczenia z ubezpieczeń osobowych oraz odszkodowania z ubezpieczeń majątkowych - co do zasady - nie podlegają egzekucji sądowej (art. 831 § 1 pkt. 5). Zasada nie dotyczy egzekucji alimentów...

Jeżeli odszkodowanie wpłynie na zajęty rachunek bankowy, powinnaś odpowiednio wcześniej zwrócić się do komornika z wnioskiem o ograniczenie zajęcia rachunku bankowego o te środki.
 
Ostatnia edycja:
Na rachunku będą to środki na rachunku a nie odszkodowanie czy cokolwiek innego a wtedy na całe szczęście dla wierzyciela/li bank przekaże środki zgodnie z ustawą.

Nie ma podstaw do ograniczania czegokolwiek.
 
Ostatnia edycja:
Ok, rozumiem, ale czy zostanie zabrane 100%?
 
Zabrane przez kogo ?
Bank zrealizuje zajęcie zgodnie z przepisami ustawy a w jakiej wysokości i kiedy to już wie bank.
 
Drogi LLawyer - zabrane przez komornika/bank, tak jak w temacie. Tak wiem, pewnie za chwile napiszesz, że to będą oddane pieniądze - ok, masz racje.
Jaki jest przepis tej ustawy ? Ile % komornik może zabrać maksymalnie?
 
Nie.
Kasę po prostu przekazuje bank.
Nie ma % a treść art ustawy prawa bankowego oraz wyliczenia banku odnośnie kwoty wolnej.
 
Nikt nie wie, ile masz kwoty wolnej wykorzystane, czy rachunek jest w ogóle zajęty... Ale wszystko ponad kwotę wolną. I tyle.
 
Co to jest kwota wolna do wykorzystania?
 
Kwota, jaką co miesiąc bank pozwala wypłacać z zajętego przez komornika rachunku. Nie pytaj jaka - zależy to od tego, za co jest zajęcie.
 
kropka92 napisał:
Co to jest kwota wolna do wykorzystania?

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego zamiast zawnioskować do komornika o ograniczenie egzekucji przekomarzasz się na forum?

Chyba że faktycznie chcesz, aby komornik potrącił tę kwotę albo lubisz publiczny "masochizm"?
 
Powrót
Góra