odszkodowanie powypadkowe w uk

  • Autor wątku Autor wątku klabig12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

klabig12

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
11
witam,ja i moj maz juz rok czasu walczymy o odszkodowanie po wypadku.Otoz na paczatku tego roku zjezdzajac z promu w uk wjechalismy na rondo i jakis ciapaty wjechal w nas gdy my bylismy jeszcze na rondzie,on chcial zjechac i prawdopodobnie myslal ze skoro my jestesmy na zewnetrznym pasie ronda ( de fakto na tym rondzie pasow nie ma) a on jechal wewnetrzym tuz za nami i nagle rozpedzony wjechal w prawy bok naszego auta,na szczescie ani nam ani naszym dzieciom nic sie nie stalo,choc wiem ze jakies dolegliwosci po wypadku nadal mozemy odczuwac :),w kazdym badz razie ciapaty ,,inteligentny" stanal na srodku ronda i zadzwonil po policje,my z ronda zjechalismy w bezpieczne miejsce.policja po przybyciu na miejsce spisala nasze zeznania i oczywiscie jak to a w anglii dala nam karteczke z danymi ciapatego a jemu z naszymi danymi min adres,imie i nazwisko oraz numery rejestracyjne auta i firme ubezpieczeniowa. po powrocie do domu moj maz zadzwonil do firmy angel assistance by dali nam samochod zastepczy,oczywiscie taka firma jak angel samochod szybciutko zalatwila,nasz samochod ocenil rzeczoznawca z ich firmy ktory stwierdzil szkode calkowita auta,niestey do tej pory pieniazkow nie dostalismy,malo tego okazalo sie ze nasz samochod nadal stoi na scrapie.firma twierdzi ze ciezko uznac jednoznaczna wine,moj maz upiera sie ze wine za wypadek calkowicie ponosi drugi kierowca bo powinien ustapic nam pierwszenstwa,czy ktos mi powie czy moj maz ma racje czy moze sie myli? dziekuje
 
Ostatnia edycja:
Jeśli nie ma żadnego zapisu z CCTV czy innych dowodów na winę drugiego kierowcy, to pozostaje chyba tylko biegły.
Powinniście zgłosić się do kancelarii prawnej. Jest ich mnóstwo. Możecie dochodzić odszkodowania również z CICA.
 
Polecam fcs accident szczególnie właśnie przy wypadkach drogowych.
 
Wypadek mial miejsce rok temu, zeby ubiegac sie o odszkodowanie powinniscie udac sie do szpitala badz do lekarza i zglosic jakies szkody zdrowotne bo jak innaczej udowodnicie ze wam cos sie stalo, po takim czasie przy prowadzeniu roszczenia na 100% osoba oskarzana porposi o kopie raportu bedycznego po wypadku. Jesli chodzi o wypadki na rondach to zazwyczaj jesli nie ma swiadkow badz zapisu CCTV to sprawy sie koncza 50/50. Zamiast korzystac z firmy - kancelari -kiedy to nie poniesliscie wiekszych szkod zdrowotnych najlepiej od razu trzeba by bylo sie zglosic do swojego ubezpieczyciela samochodowego, gdzie przy zaplacie wkaldu wlasnego (jesli macie pelne ubezpieczenie) zajmuja sie wszystkim. Oczywiscie po korzystnym rozpatrzeniu sprawy oddaliby wam wklad wlasny a wy byscie nie czekali tak dlugo na pieniazki.
 
Zwracajcie uwagę na datę wpisu pytajacego,pewnie juz rozwiązał jakoś swój problem po takim okresie czasu.
 
Ja miałam trochę inną sytuację związaną z odszkodowaniem w UK. Jestem osobą z podeszłym wieku i niestety ponad rok temu przekonałam się, że nawet takim osobom los może pokazać na co go stać i zafundował mi udział w wypadku samochodowym. Oczywiście wylądowałam w szpitalu z obrażeniami ciała, oraz podwyższoną akcją serca, ponieważ od wielu lat leczę się na serce. W takich chwilach nie myśli się o odszkodowaniu tylko modli o zdrówko. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu wróciłam do domu...i co dalej myślę sobie. Po jakimś czasie wnuczka, która również była uczestnikiem tego wypadku zaproponowała mi, aby naszą sprawa zajął się ktoś kto pomaga odzyskiwać odszkodowanie. Powiedziałam rób jak uważasz, nie będąc do końca przekonanym czy dobrze robię. Teraz nie wyobrażam sobie innego toku wydarzeń. Wszystkie sprawy zostały załatwione pozytywnie przez***) dzięki mojej wnuczce, która skontaktowała się z tą firmą. Może komuś przyda się mój komentarz.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam,rowniez mam pytanie odnosnie wypadku w uk. Sprawca u mnie wydaje sie pewny,osoba wjechala w tyl mojego samochodu kiedy stalem przed skrzyzowaniem.zglosilem to do jednej z firm ktora zajmuje sie wypadkami przedstawilem wszystkie szczegoly wypadku i dane,pani powiedziala za za kilka dni pojawi sie rzeczoznawca ocenic szkody.czy to zawsze tak wyglada ze w pierwszej kolejnosci czekam na rzeczoznawce? Moj samochod nie ma zbyt powaznych uszkodzen zewnetrznych uszkodzony zderzak ale w trakcie tego wypadku prawdopodobnie cos sie stalo ze skrzynia biegow [nie moge wlaczyc wstecznego biegu i cos chalasuje pod autem jak jade].pytanie jak to bedzie ocenial rzeczoznawca przeciez on chyba ocenia szkody zewnetrzne?? Czy zabiora go na jakis warsztat rzeby ocenic co sie stalo? Boje sie rzeby nie skaczylo sie tak ze to uszkodzenie nie przez wypadek.
 
witam. Także mam pytanie w sprawie wypadku. Mianowicie jestem w anglii od maja. W czerwcu zeszłego roku zostałem pobity w okolicach sklepu. Byłem wtedy pod wpływem alkoholu. Ocknałem sie dopiero rano w szpitalu z rozciętym łukiem brwiowym i strasznym bólem na tyle głowy. Czy sprawa została zgłoszona na policje to nie wiem ale wydaje mi sie, że tak bo mojego kolege, który w nerwach ze cos mi sie stalo rozwalil jakis szyld od sklepu, zabrała policja więc odnosze wrażenie, że musiało być zgłoszone pobicie. Moje pytanie brzmi następująco, a w zasadzie dwa pytania. Czy skoro opłacam National Insurance w UK moge sie starać o odszkodowanie tytułem tego pobicia ? i co musiałbym zrobić by je uzyskać ? z góry Dziękuje za odpowiedź :)
 
Możesz,od osoby która Cię pobiła.
 
Witam,

Z zona mieszkamy w Londynie, ja juz od ponad roku a ona prawie rok. Oboje rozliczalismy sie juz raz z podatku w Anglii.

Niecale 2 tygodnie temu moja zona zlozyla wniosek o separacje. Ja do tej pory nic nie otrzymalem. Twierdzi, ze w Anglii nie potrzeba zadnej rozprawy do tego.

Kaze mi sie wyprowadzic z mieszkania, ktore wynajmujemy, albo ona to zrobi z dziecmi.

Nie ma zadnych podstaw co do rozwodu itp. poniewaz nigdy jej nie uderzylem, nie pije - jestem abstynetem, opiekuje sie dziecmi i ja utrzymywalem (ona prowadzila dom), zdrady tez nigdy nie bylo.

Czy jest cos co mozna zrobic, zeby zapobiec separacji?

Dla dobra dzieci chce wyprowadzic sie ja (po co im wiecej stresu?). Poprosilem ja zeby podpisala mi zwykly swistek, ze wyprowadzam sie za jej namowa, zeby nie miala argumentu, ze ucieklem od niej, ale ona mowi, ze nie podpisze, co robic?

Najchetniej nie chcialbym ani rozwodu ani separacji, ale ona nalega. Nie ma nigogo innego pomiedzy nami a ona twierdzi po prostu, ze nie chce juz dluzej byc ze mna.

Wszystko byloby latwiejsze, gdyby sprawa dziala sie w anglii, ale tutaj nie mam gdzie szukac pomocy, wiec z gory dziekuje za kazda pomoc....
 
a jezeli nie ma osoby ktora pobila ?
 
Ja również miałem wypadek w UK i nie wiedziałem co zrobić. Kumpel polecił mi żebym poszukał jakiejś kancelarii prawnej, bo jestem zielony z prawa. No i znalazłem Polską kancelarię w UK, która się specjalizuje w pomocy Polakom w razie wypadku. Poprowadzili całą sprawę i wygrałem odszkodowanie ;)
centrum-powypadkowe.uk
 
W Manchesterze jest dobra firma, która jest od kliku lat i pomaga przy odszkodowaniach. Zerknij sobie na ich stronkę sos-bphc com tam masz do nich namiar. Mi pomogli dopiąć sprawę odszkodowania za pogryzienie przez psa. Sprawa była mega nie łatwa bo chodziło też o mojego sąsiada bo jego pies sobie potrafił wychodzić i w końcu musiał kogoś pogryźć...padło na mnie.
 
Powrót
Góra