K
krzysiieku
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 10
Witam!
Mialem z poczatkiem lutego 2009 wypadek w pracy na budowie. Okazalo sie ze mam powazniejsze zwichniecie, nogi nie mialem w gipsie ani w szynie, tylko oklady, bandaz i kontrole u lekarza w Niemczech. Jednak po ponad 6 tygodniach kostka byla dalej opuchnieta i zostalem skierowany na specjalistyczne badanie MRT, po ktorym okazalo sie ze mam zerwane 2 wiazadla i obecnie lekarz zalecil mi stabilizator-orteze.
Slyszalem ze moge sie starac o odszkodowanie i jakies procenty za uszczerbek na zdrowiu i ze procenty licza sie przy przejsciu na emeryture, ale nie znam zadnych szczegolowych.
Czy moze ktos z Was wie jak taka sprawe w Niemczech wyglada, jak sie starc o odszkodowanie i uszczerbek na zdrowiu, kto go wypisuje - lekarz czy musze stanac przed jakas komisja? Pracuje w niemieckiej firmie.
Pozdrawiam
Mialem z poczatkiem lutego 2009 wypadek w pracy na budowie. Okazalo sie ze mam powazniejsze zwichniecie, nogi nie mialem w gipsie ani w szynie, tylko oklady, bandaz i kontrole u lekarza w Niemczech. Jednak po ponad 6 tygodniach kostka byla dalej opuchnieta i zostalem skierowany na specjalistyczne badanie MRT, po ktorym okazalo sie ze mam zerwane 2 wiazadla i obecnie lekarz zalecil mi stabilizator-orteze.
Slyszalem ze moge sie starac o odszkodowanie i jakies procenty za uszczerbek na zdrowiu i ze procenty licza sie przy przejsciu na emeryture, ale nie znam zadnych szczegolowych.
Czy moze ktos z Was wie jak taka sprawe w Niemczech wyglada, jak sie starc o odszkodowanie i uszczerbek na zdrowiu, kto go wypisuje - lekarz czy musze stanac przed jakas komisja? Pracuje w niemieckiej firmie.
Pozdrawiam