odszkodowanie z TU Warta

  • Autor wątku Autor wątku PumaXP
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PumaXP

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2005
Odpowiedzi
23
jestem poszkodowany w wypadku, sprawca ubezpieczony w TU Warta
- Warta wyceniła szkodę w moim aucie na kwotę 6810 ( odliczajac amotyzację), wg ASO, gdzie oddałem auto do naprawy koszt z nowymi częciami wyniesie 114000 (oczywiście decyduję sie na nowe części)
nie ma mżliwości rozliczenia pomiędzy ASO i TU, bo ASO nie podpisze takiej umowy z uwagi na kłopoty z TU Warta, mam zamiar po naprawie skierować sprawę do sądu
moje pytanie:
- mam odebrać naliczoną kwotę z TU Warta wg ich kalkulacji i doplacić różnicę w ASO oraz skierowć sprawę do sądu o dopłatę
- zapłacić całość i kierować sprawę do sądu
pozdrawiam
 
[cytat="PumaXP"]- mam odebrać naliczoną kwotę z TU Warta wg ich kalkulacji i doplacić różnicę w ASO oraz skierowć sprawę do sądu o dopłatę
- zapłacić całość i kierować sprawę do sądu[/cytat]
Na ogół stosuje się to pierwsze, gdyż odebranie kwoty bezspornej do niczego nie zobowiązuje - pod warunkiem, że nie podpisze się żadnej ugody ani zrzeczani roszczeń. Najlepiej w ogóle nic nie podpisywać, obowiązkowo należy dać im pismo, że wypłaconą kwotę traktuje się jako zadatek na poczet należnego odszkodowania.
 
- dziękuję za odpowiedź
jeszcze jedno pytanie: czy w świetle obowiązującego na dzień dzisiejszy prawa mam szansę na wygranie procesu z TU Warta
pozdrawiam
 
Biorąc pod uwagę obowiązujące prawo - wygrana jest pewna. Kłopot jest taki, że sąd może zasądzić niższą kwotę niż oczekujesz, bo będzie się opierał na tym, ile powinieneś dostać, a nie na tym, ile zapłaciłeś za naprawę.
 
witam
wtrącę się z pytaniem odnośnie tej części odszkodowania, które jest należne poszkodowanemu, ale Ubezpieczyciel sprawcy nie pokrywa wszystkich kosztów z OC.
Czy istnieje taki produkt ubezpieczeniowy (i w którym TU), który pokryje tę różnicę między należnym a wypłaconym odszkodowaniem?
Często jest tak, że OWU (Ustawa) i sposób likwidacji szkody przez TU nie pokrywa całości poniesionych kosztów przez poszkodowanego. Wtedy można dochodzić na drodze sądowej z TU (mało atrakcyjna perspektywa) lub bezspośrednio od sprawcy.
Czy Sprawca może się gdzies ubezpieczyć i jak od tego typu zdarzeń? Czy ubezpieczenie OC w życiu prywatnym (często przy okazji ubezpieczania mieszkań dokładane) pokryje takie roszczenie poszkodowanego? Ale często w OWU dobrowolnego ubezp. OC w życiu prywatnym są wyłączenia obejmujące roszczenia z obowiązkowych OC.
Pozdrawiam.
 
- pomimo że dokonuję naprawy w ASO na fakturę?
 
[cytat="PumaXP"]- pomimo że dokonuję naprawy w ASO na fakturę?[/cytat]
A gdzie jest napisane, że samochód taki jak Twój (o którym nic a ni nie napisałeś) musi być naprawiany w ASO i że wszystkie naprawy, które zostaną zrobione należałoby bezwzględnie dokonać akurat takimi częściami jak zaleci ASO?
Napisz coś więcej o swoim samochodzie to będzie można podyskutować. A najlepiej poczytaj trochę to forum, wiele razy była tego typu tematyka poruszana.
 
-VW Golf IV 1.6 benzyna rok prod 1998, wybrany z salonu 1999, garażowany, przebieg 85000 km, dwa lata stał w garażu (wyjazd za granicę), wszystkie części oryginalne
 
Czyli 9-letnie auto. Powinni wypłacić co do grosza (oczywiście naprawa na zamiennikach).
Chociaż do końca nie jestem pewny, czy koszt robocizny w ASO zostałby uznany przez sąd.
 
- a gdzie pisze, że nie?, czy samochód wyposażony w podróbki daje gwarancję bezpieczństwa (uszkodzony zderzak, lampa przednia, błotnik, szyba , maska pokrywy silnika), czy spełnia wymogi przywrócenia stanu sprzed wypadku
 
- zg?osilem si? ze sprawa do kancelarii prawnej, która z?o?y?a pozew do s?du przeciwko TU Warta (ponios?em koszty zast?pstwa procesowego oraz koszty s?dowe - 930 z?), i oto có? otrzyma?em telefon z TU Warta ?e mog? mi dop?aci? nale?n? cz??? odszkodowania pod warunkiem ze wycofam spraw? z s?du (chodzi o dop?at? 4 tys zl). Nie zwróc? jednak kosztów dodatkowych (sumy 930 z?)
- jakie w tej sytuacji jest najlepsze wyj?cie?
 
[cytat="PumaXP":2ssceufr]Nie zwrócę jednak kosztów dodatkowych (sumy 930 zł)[/cytat:2ssceufr]
I słusznie chcę się wymigać, TU zwraca wyłącznie za prawnika z zastępstwa procesowego, wszelkie działania "pozasądowe" poszkodowany opłaca z własnej kieszeni.
[cytat:2ssceufr]- jakie w tej sytuacji jest najlepsze wyjście?[/cytat:2ssceufr]
Doprowadzić do rozprawy, moim zdaniem. Skoro chcą płacić wyliczoną przez Ciebie kwotę, to wygrana jest niemal pewna. Prawdopodobnie rozprawa będzie szybka, bo inaczej poniosą jeszcze wyższe koszty związane z trwaniem procesu.
Ja bym się nie wahał, w końcu to prawie 1/4 roszczeniowej kwoty, niech płacą co do grosza. I pamiętaj o odsetkach.
 
jaki finał sprawy:
- TU Warta po otrzymaniu z sądu nakazu zapłaty, wypłaciła należna pozostałą część odszkodowania
- po rozmowie z prawnikiem czekam teraz na zwrot poniesionych kosztów sądowych i odsetek
pozdrawiam
 
a ja ostanio słyszałem, że warta ma zminić jakość obśługi w procesie likwidacji szkód.
Przy okazji w światku ubezpieczoniowym pojwił sią kawał


"Paweł Ptaszyński frontem do klienta"

jest do dyro z centrali warty !!!
 
:) zgadza się. Warta ma specyficzny sposób postępowania z Klientem.
 
Powrót
Góra