Odszkodowanie z tytułu pożaru rozdzielni elektrycznej

  • Autor wątku Autor wątku DarkSaian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DarkSaian

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
27
Dzień dobry,

Miesiąc temu miałem pożar w mieszkaniu. Zapaliła się rozdzielnia elektryczna. Mieszkanie mam ubezpieczone od "pożaru" przez jedną z największych firm ubezpieczeniowych .

Jako że skrzynka spaliła się doszczętnie bardzo trudno było ustalić co mogło być przyczyną pożaru. W trakcie prac remontowych elektrycy, którzy przywrócili mi instalację elektryczną stwierdzili, że najprawdobniej przyczyną pożaru był nie prawidłowo podłączony kabel zasilający w rozdzielni wykonany jeszcze na etapie deweloperskim.

Szkodę zgłosiłem ubezpieczycielowi i przesłałem powyższą opinię. Natomiast otrzymałem od ubezpieczyciela pismo po miesiącu w którym stwierdził że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania jeżeli "Szkoda
powstała jako następstwo użycia wadliwych materiałów budowlanych, wad konstrukcyjnych, błędów projektowych lub
wadliwego wykonania."

Dodam że pożar miał miejsce w bloku z 2020 roku.

Dla mnie to jest jakieś nie porozumienie. Jak można odmówić wypłaty odszkodowania w przypadku takiego pożaru. Wykluczając takie rzeczy jak błędy projektowe czy wadliwe wykonanie. Wiadomo żę urządzenia elektryczne, które były źle wykonane lub błędnie zaprojektowane mogą się zapalić ale jak użytkownicy urządzeń mają stwierdzić czy ich skrzynka elektryczna czy jakie kolwiek urządzenie elektryczne jakie posiada nie ma jakieś wady technicznej. Pod taki artykuł można wykluczyć praktycznie wszystkie pożary jakie mają miejsce w dowolnym wypadku bo wina zawsze gdzieś leży w takich sytuacjach na etapie projektu czy wykonania.

Czy jest możliwość odwołania się do kogoś w tej sprawie. Co powinienem w tej sytuacji zrobić?
 
Powrót
Góra