Odszkodowanie za kradzież drzewa

  • Autor wątku Autor wątku agnieszka:)
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agnieszka:)

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
24
Z mojego lasu ukradziono drzewo. Na gorącym uczynku sprawcy byli złapani przez leśniczego. W tej sprawie było postępowanie karne w której poszkodowany (mój brat) był świadkiem. Teraz ma prawo od sprawców kradzieży żądać odszkodowania. Moje pytanie Gdzie ? Gdzie należy wystąpić z takim wnioskiem. Nigdy nie występowaliśmy w sądzie nie składaliśmy żadnych wniosków o odszkodowania. Nie wiemy kto się tym zajmuje. Czy mamy wystąpić do sądu z osobnym wnioskiem ? Jakie są to koszty ? Czy to odbywa się na piśmie czy na sali sądowej ?
 
Mysle ze najlepiej napisać pismo do sprawcy w celu polubownego załatwienia sprawy i dogadania sie. Jesli jest to osoba madra na pewno pojdzie na ugode.
 
Czy sąd karny skazał już sprawców? Jeśli tak, to czy nałożył w wyroku obowiązek naprawienia szkody? A jeśli nałożył, to na jakiej podstawie - art. 46 kk czy 72 kk?

Jeśli sąd karny skazał ale nie orzekł obowiązku naprawienia szkody, należy wytoczyć powództwo cywilne (pozew przeciwko sprawcom). Wyrok skazujący będzie wiązał sąd cywilny co do faktu popełnienia przestępstwa - będziesz musiała wykazać wysokość poniesionej szkody.
 
Sąd dał czas 7 dni na wystąpienie o odszkodowanie, ale nie dowiedzieliśmy się w jakiej formie to zrobić. Las formalnie należy do brata, więc mnie na rozprawie nie było z relacji brata wynika że wobec złodziei została wyznaczona grzywna i pokrycie kosztów procesowych. O tym że wogóle miała miejsce kradzież z lasu brata dowiedzieliśmy się gdy brat został wezwany na świadka. Jeśli będzie składał z powództwa cywilnego to są przy tym jakieś koszty ? Wiąże się to z kolejną rozprawą czy odbywa sie to drogą pism urzędowych ?
 
Powrót
Góra