Odszkodowanie za pobyt w przeludnionej celi

  • Autor wątku Autor wątku Kariona
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
malutka200723 napisał:
moim zdaniem wsadzają za bzdury i dlatego tak się dzieje,przeciez tych alimenciarzy można wysłac do prac użyteczno -społecznych oraz pijanych rowerzystów,chyba się zgodzicie?

Nie wiem który raz, ale napiszę ponownie. Z reguły alimenciarze są kierowani do prac. Za pierwszym razem najczęściej otrzymują karę ograniczenia wolności. Albo wyrok w zawieszeniu. I co? i totalnie sobie to olewają. nie wykonują prac społecznych, nie kontaktują się z kuratorem, nie naprawiają szkód. To co - po główce pogłaskać i nie zamykać??
 
nie o to chodzi,ale tylko u nas w PL są takie sytuacje,że prawdziwy przestępca chodzi sobie swobodnie ,a lajcików zamkną na pare lat....taka jest prawda
 
moim zdaniem najpierw powinni zwolnic pracodawców z podatku za to ze zatrudni takiego delikwenta i niech splaca zadłuzenie a nie zeby go panstwo utrzymywalo i jeszcze lożylo na jego dzieci bo kto takiego pacjenta zatrudni nawet pozniej po wyroku gdzie ma juz w papierach zamazane wkoncu nie oszukujmy sie teraz pracodawcy chca zaswiadczenia o nie karalnosci a jak pojdzie na budowe pracowac to z reguły nie sa rejestrowani i znow uchyla sie od placenia alimentow
 
witam mam zapytanie kogo mam oznaczyc w pozwie jako pozwanego w sprawie o odszkodowanie za warunki bytowe w areszcie śledczym : skarb państwa , czsw , czy areszt w którym przebywałem , gdy napisałem ze areszt to sad odpowiedział mi ze muszę wykazac zdolnośc sadowa pozwanego ewentualnie prawidłowo oznaczyc pozwanego o co chodzi może ktoś pomóc?
 
a lajcików zamkną na pare lat....taka jest prawda

oczywiście pod warunkiem, że za "lajcika" skazanego na parę lat uznamy rozbójnika, złodzieja, oszusta itd.
 
Ostatnia edycja:
Witam, mam pytanie. Ile mam czasu na złożenie wniosku o odszkodowanie za pobyt w przeludnionej celi. Jak napisac też prośbę do dyrektora ZK o zaświadczenie o ilości metrów w celi, w której się przebywało.... Dziękuję z góry i pozdrawiam...
 
jesli sie nie myle to rok czasu na pozew a zaswiadczenie piszesz normalnie prosze o wydanie zaswiadczenia o czasie mojego pobytu w areszcie sledczym czy tam zakladzie karnym wraz z zaznaczeniem jakie wystepowalo wtedy przeludnienie w celach w ktorych przebywalem . w razie nie uwzglednienia mojej prosby poinformuje o tym rzecznika praw obywatelskich podpisujesz i wszystko ale nie licz ze cos wywalczysz przed naszym sadem u mnie zakonczylo sie w wETS w starsburgu, a pozew piszesz przeciwko skarbowi panstwa
 
Ostatnia edycja:
Atuś napisał:
Jak napisac też prośbę do dyrektora ZK o zaświadczenie o ilości metrów w celi, w której się przebywało....

O kolorze szczoteczki do zębów i wysokości progu też poprosisz? Osoba opuszczająca jednostkę penitencjarną dostaje wszelkie wymagane prawem zaświadczenia.
 
a kto ci takich bzdur naopowiadal forg nigdy w zyciu takiego zaswiadczenia nie dostaniesz wychodzac jesli sie o nie nie upomnisz , bo zaswiadczenie to nie jest wymagane prawem jak slusznie zauwazyles
 
benywariat napisał:
jesli sie nie myle to rok czasu na pozew a zaswiadczenie piszesz normalnie prosze o wydanie zaswiadczenia o czasie mojego pobytu w areszcie sledczym czy tam zakladzie karnym wraz z zaznaczeniem jakie wystepowalo wtedy przeludnienie w celach w ktorych przebywalem . w razie nie uwzglednienia mojej prosby poinformuje o tym rzecznika praw obywatelskich podpisujesz i wszystko ale nie licz ze cos wywalczysz przed naszym sadem u mnie zakonczylo sie w wETS w starsburgu, a pozew piszesz przeciwko skarbowi panstwa

dzięki bardzo za informacje. A jak dlugo czekałeś na zakończenie tej sprawy w Strasburgu??/ Przez jakie instytucje pisałeś. I co wywalczyłeś jesli mozna wiedziec...
 
sprawa w strasburgu nie pamietam ale kolo roku chyba moze mniej , przed polskimi sadami 1,5 dopiero po zakanczeniu w polsce mozesz pisac do strasburga
 
A są jakieś szanse na wygranie sprawy. Dopiąłeś swego.
 
benywariat napisał:
a kto ci takich bzdur naopowiadal forg

Bzdur? To co prawo WYMAGA to osoba opuszczająca aś/zk dostaje. Zaświadczenia o powierzchni cel tam nie ma. i niby dlaczego ktokolwiek ma coś takiego dostać?
 
forg napisał:
Bzdur? To co prawo WYMAGA to osoba opuszczająca aś/zk dostaje. Zaświadczenia o powierzchni cel tam nie ma. i niby dlaczego ktokolwiek ma coś takiego dostać?

dlatego o nie musi napisac wiec o co ci chodzi bo nie rozumiem?
 
benywariat napisał:
dlatego o nie musi napisac wiec o co ci chodzi bo nie rozumiem?

Ale nikt mu nie musi dawać żadnego zaświadczenia innego niż to, o którym mówią przepisy. Jak napisze, że chce zaświadczenie o wysokości stopnia na klatce schodowej to tez ma je otrzymać?
 
witam mam pytanie. moj narzeczony przebywa w zk i tam bardzo podupadl na zdrowiu. nie bede pisac o wszystkich chorobach jakie tam przeszedl,ale moje pytanie brzmi czy mozna uzyskac jakies odszkodowanie po wyjsciu przez to ze pogorszyl mu sie wzrok przez siedzenie w celi z malym okienkiem zaslonietym ciemna pleksa, teraz gdy jest na normalnej, w miare jasnej ma problemy z czytaniem i wciaz widzi mgle, ponadto trafil do dentysty z bolacym zebem, ktory zeba rozwiercil i tak zostawil, po czym przez rok nie moze sie do niego dostac by dokonczyc leczenie co spowodowalo ze zab nadaje sie tylko do wyrwania
 
a nie znacie adresu do firm,organizacji która sklada za ciebie taki pozew o odszkodowanie?
rzecznik tu nie pomoze.im bardziej oplaca się placic te odszkodowania niż zmieniac cos.o tym zaświadczeniu od dyrektora ze przebywalo się na przeludnionej celi to jak pisać.chodzi mi oforme pisma.to wiosek?
 
forg napisał:
Ale nikt mu nie musi dawać żadnego zaświadczenia innego niż to, o którym mówią przepisy. Jak napisze, że chce zaświadczenie o wysokości stopnia na klatce schodowej to tez ma je otrzymać?

spedzilem 10 lat w tych placówkach i nie slyszalem o takich zaświadczeniach.to dla mnie nowość,nie mowie ze bzdura,po prostu nieslyszalem o tym.z tego co się orientuje to jak zakładasz im sprawę to oni sciagaja rejestr na której celi,ile osob tam przebywalo itp
 
Witam!
Bardzo tu dużo laików ?!
Warto chyba podsumować tą dyskusję i wyprowadzić niektóre osoby z błędnych założeń.
1) Dużo rzeczowych uwag w dyskusji zamieścił "forg".
2) W większości opisywanych problemów chodzi o zadośćuczynienie, a nie odszkodowanie.
3) Podpisywane przez osoby pozbawione wolności dokumenty przed umieszczeniem ich w warunkach celi przeludnionej trudno nazwać oświadczeniami. Dokumenty trzeba czytać przed podpisaniem!!! W podawanym przez wychowawców do podpisu dokumencie znajduje się informacja o powodach umieszczenia "w przeludnieniu", o przepisach regulujących taką sytuację, o sposobie zażalenia na taką decyzję dyrektora, itp.
Podpisując tą informację osadzony wcale nie podpisuje zgody na umieszczenie w warunkach przeludnienia, a jedynie poświadcza fakt, iż został zapoznany z przysługującymi mu prawami, np. zażalenia na decyzję dyrektora do sądu penitencjarnego. Można nie podpisać i znaleźć się na celi przeludnionej, mimo to. Wychowawca w chwili gdy osadzony odmawia złożenia podpisu powinien sporządzić odpowiednią notatkę i wraz z kompletem dokumentów przesłać ją do sądu penitencjarnego. Najczęściej łatwiej mu jednak spróbować z innym więźniem by uniknąć niepotrzebnej pracy papierkowej i niepotrzebnej kłótni z osadzonym. -cdn.
 
cd.- Osoba, która nie podpisze tej informacji często (choć nie zawsze) w naszych realiach nie zostaje umieszczona w warunkach przeludnienia, ale to tylko z wygody wychowawców. Raz jeszcze, warto czytać co się podpisuje, a potem można jeszcze przeczytać przepisy, o których informowani są osadzeni. Często jest bowiem tak, że osoby umieszczane w warunkach przeludnienia, zgodnie z przepisami, o których są informowane nie powinny się w takich warunkach znaleźć, a często nawet wychowawcy o tym nie wiedzą bo też nie przeczytali przepisów.
4)
 
Powrót
Góra