Odszkodowanie za śmierć babci - firma ***

  • Autor wątku Autor wątku karamba2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karamba2

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
23
Witam, 3 lata temu moja babcia została potrącona przez samochód i w następstwie tego wypadku poniosła śmierć:-( Tydzień temu odezwała się do mnie firma ***mod*** twierdząc, że jako wnuczkowi należy się odszkodowanie i oni podejmą się wywalczenia tego odszkodowania. Czy faktycznie należy mi się odszkodowanie za śmierć babci w wyniku wypadku? ***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie tyle odszkodowanie, co zadośćuczynienie. Może się należeć, ale na wielki majątek nie licz.
 
Tak, winny został ustalony, ale mimo iż babcia była inwalidą - przyczyniła się do wypadku. Jednakże za jego spowodowanie został osądzony kierowca. Nie liczę na wielką kwotę, ale skoro się należy to chociaż te 400 zł może być ok.
 
Nie znam całokształtu sprawy, ale raczej wydaje mi się, że nawet przy dużym przyczynieniu babci powinno być więcej.
 
Babcia, używając kul, przechodziła przez jezdnię. Z ulicy podporządkowanej wycofywał gość i uderzył moją babcię. Obrażenia były znaczne ( połamane kończyny, żebra, pęknięcie czaszki, uszkodzenie mózgu), bo oprócz inwalidztwa babcia miała osteoporozę. Śmierć nastąpiła w następstwie wypadku po niecałym tygodniu:-( Sprawa została zaniedbana, bo policja nie spisała odpowiednio, że babcia poruszała się o kulach, miała dużą niepełnosprawność, miała osteoporozę, była głucha (nosiła aparat słuchowy), miała wadę wzroku (okulary). Nie było tego w wyroku sądowym i ubezpieczyciel obniżył odszkodowanie o 70% i mama otrzymała 10k. Wg. mnie to mocne zaniedbanie bo wyroku jest napisane iż babcia przyczyniła się do wypadku, ale wyrok byłby inny gdyby była wzmianka o znacznej niepełnosprawności. W świetle prawa, babcia miała prawo przechodzić przez jezdnię w tym miejscu. Dodatkowo podsunęli mamie ugodę, bo nawet na piśmie jest warunek traktujący o tym. Generalnie cała sprawa jest mocno podejrzana.
 
Powrót
Góra