P
Peyton3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
w lutym skończyłam 18 lat i mam blade pojęcie o prawie i sądownictwie w Polsce. Potrzebuję jednak podpowiedzi w kwestii założenie sprawy przeciwko lekarzowi u którego byłam operowana.
W wieku 15 lat zdecydowałam się na operację kciuka w prywatnym szpitalu. Miał to być niewielki zabieg (ryzyko niepowodzenia wg lekarza operującego wynosiło 0,01%). Jednak tak się stało, że operacja się nie powiodła (podobno lekarz był pijany). Leakrz zobowiązał się jednak "naprawić to co mu się nie udało". (na drugoi zabieg musiałam czekać ok 2 miesięcy, kość była w tym czasie niezrośnięta, opatrunku nie miałam). Lecz historia lubi się powtarzać, operacja znowu zakończona niepowodzeniem. Od tamtej pory leczę się w publicznym szpitalu, jestem po 8 większych operacjach. Przez lekarza, u którego miałam dwie pierwsze operacje kciuk prawej ręki mam niesprawny. Chciałabym wytoczyć lekarzowi sprawę o odszkodowanie, zwrócenie kosztów operacji jednak nie mam pojęcia od czego zacząć.
Przede wszystkim czy jest to możliwe bym wytoczyła sprawdę lekarzowi u którego byłam prywatnie?
Od czego powinnam zacząć?
Niechciałabym też mieszać w tą sprawę moich rodziców (ze względu na ich zdrowie). Czy jest to możliwe?
Jakie były by mniej więcej koszty takiej sprawy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Ania
w lutym skończyłam 18 lat i mam blade pojęcie o prawie i sądownictwie w Polsce. Potrzebuję jednak podpowiedzi w kwestii założenie sprawy przeciwko lekarzowi u którego byłam operowana.
W wieku 15 lat zdecydowałam się na operację kciuka w prywatnym szpitalu. Miał to być niewielki zabieg (ryzyko niepowodzenia wg lekarza operującego wynosiło 0,01%). Jednak tak się stało, że operacja się nie powiodła (podobno lekarz był pijany). Leakrz zobowiązał się jednak "naprawić to co mu się nie udało". (na drugoi zabieg musiałam czekać ok 2 miesięcy, kość była w tym czasie niezrośnięta, opatrunku nie miałam). Lecz historia lubi się powtarzać, operacja znowu zakończona niepowodzeniem. Od tamtej pory leczę się w publicznym szpitalu, jestem po 8 większych operacjach. Przez lekarza, u którego miałam dwie pierwsze operacje kciuk prawej ręki mam niesprawny. Chciałabym wytoczyć lekarzowi sprawę o odszkodowanie, zwrócenie kosztów operacji jednak nie mam pojęcia od czego zacząć.
Przede wszystkim czy jest to możliwe bym wytoczyła sprawdę lekarzowi u którego byłam prywatnie?
Od czego powinnam zacząć?
Niechciałabym też mieszać w tą sprawę moich rodziców (ze względu na ich zdrowie). Czy jest to możliwe?
Jakie były by mniej więcej koszty takiej sprawy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Ania