Odszkodowanie za zniszczenie auta

  • Autor wątku Autor wątku Krawaciara
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krawaciara

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
6
Witam. W kwietniu wraz z chłopakiem mieliśmy wypadek. Prowadził od mój samochód, który doszczętnie zniszczył. Trafiliśmy do szpitala. Niestety auto nadawało się do kasacji. Po tym wypadku relacja między mną a chłopakiem się popsuła. Gdyż stwierdził, że potrzebuje dziewczyny z autem.. Jestem matką samotnie wychowującą dziecko i jedyny dobytek jaki miałam to był mój samochód. Czy jest jakaś możliwość żebym odzyskała od niego jakieś pieniądze za zniszczenie mojego samochodu?? Czy jest ktoś do kogo mogłabym się odwołać?? i czy jest jakakolwiek szansa, zebym nie została na lodzie??
 
Jest szansa. Była na miejsce zdarzenia wzywania policja?
 
Była wzywana. Był kierowcą i uznzny za sprawcę. Nie było kolizji więc nie było mandatu. Jest tylko notatka z policji o miejscu zdarzenia i przebiegu. Był oczywiście trzeźwy.
 
Zauważył to, że mam miękkie serce i na początku twierdził, że mi odda za auto.. Wierzyłam mu.. Własna działaność, pracownicy itp. Dlatego nie spisałam żadnej ugody. Niesety stwierdził teraz, że jednak nie będzie mi oddawał, bo jak twierdził, "i tak od niego nie wyciągnę.. nawet sądownie".
 
Powrót
Góra