Przykro mi pisać taką odpowiedź, ale z drugiej strony, napewno intersuje Cię tylko prawda: Otóż roszczenie o odszkodowanie ma się zawsze przeciwko sprawcy szkody lub ewentualnie przeciwko jego ubezpieczycielowi od odpowiedzialności cywilnej. A ponieważ - jak sama piszesz - zraniłaś się sama w domu, to wynika z tego, że nikt poza Tobą samą do odniesionego uszkodzenia ciała się nie przyczynił. Dlatego nie ma osoby lub jakiejś firmy, od której mogłabyś się domagać odszkodowania. Jeśli byłabyś ubezpieczona od nieszczęśliwych wypadków, a jest to ubezpieczenie zawierane dobrowolnie, i samemu płaci się składkę ubezpieczeniową, mogłabyś jakieś pieniądze otrzymać. A teraz odnośnie pracodawcy: W Niemczech nie ma zakazu wypowiadania umowy o pracę podczas niezdolności pracownika do pracy z powodu choroby; pracodawcy wolno zatem zwolnić pracownika z zachowaniem terminu wypowiedzenia także wówczas, jeśli jest nieobecny w pracy z powodu choroby; także tej spowodowanej wypadkiem. Ale w takim przypadku mogłabyś zaskarżyć to wypowiedzenie do sądu pracy, pod warunkiem, że przepracowałaś u niego conajmniej 1 rok i wszystkich zatrudnionych u tego pracodawcy jest conajmniej 10 osób. Wówczas pracodawca musi udowodnić tą Twoją rzekomą "nieefektywność", co mu będzie bardzo trudno, jeśli nie upominał Cię pisemnie z tego powodu wcześniej.