Odtwarzacz mp4 na gwarancji-odmowa wymiany na nowy

  • Autor wątku Autor wątku grzesiek1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grzesiek1990

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
6
Witam!!
Mam taki problem mianowicie ponad pół roku temu (ok 27 sierpień 2008 ) kupiłem w lokalnym sklepie odtwarzacz mp4. Po miesiącu użytkowania zepsuł się(oprogramowanie padło), oddałem go do sklepu i został wysłany do serwisu. Naprawionego odzyskałem po ok 1mies. Działał przez tydzień i od nowa zepsuł się(i tak 5 razy go oddawałem) za każdym razem wraz z listem: "źle użytkowany sprzęt, odmowa wymiany na nowy (przy odłączaniu od komputera należy używać opcji usuń bezpiecznie sprzęt)"-ja tak robiłem za każdym razem, a nawet od ostatnich 3 napraw nie podłączałem go do komputer w ogóle. Napisałem to nawet w liście dołączonym do sprzętu. "Naprawiony" ponownie znowu się zepsuł. Obawiam się że ta sprawa będzie ciągła się aż skończy mi się gwarancja(jeden rok) a ja zostanę na 'lodzie' bez sprzętu ani bez pieniędzy(jakieś 150zł).
Bardzo proszę o pomoc. Za wszelką pomoc i poświęcony czas z góry dziękuję.

Pozdrawiam!!
Grzesiek
 
sory ale nie mogłem znaleźć przycisku edycji napisze jeden pod drugim.
dodam jeszcze, że teraz interesuje mnie obojętnie co: albo wymiana na nowy, albo zwrot pieniędzy.
 
Witam,
teoretycznie w serwisie nie są w stanie sprawdzić jak odłączałeś mp-trójke od kompa
chyba że robiłeś to kombinerkami i na siłe, nie ma prawa się zepsuć od zwykłego nawet wyciągania! powinni za trzecim razem sprawdzić tylko czy nic nie "grzebałeś" typu - rozkręcanie inne fizyczne uszkodzenia typu lutowanie na wsłasną ręke, zalania itp. - otarcia się nie liczą! Bo to są normalne ślady użytkowania.
Byłem w podobnej sytuacji , padła mi płyta główna w telefonie (tel z plusa) był zniszczony tzn poobcierany , porysowany a wymienili mi bez gadania na nowy!
 
ps.
chyba że uszkodone zostało mechanicznie złącze usb inaczej nie ma szans na udowodnienie Twojej winy w złym użytkowaniu.
pps.
czy w instrukcji była wzmianka o tym że tak trzeba odłączać sprzęt tzn poprzez zatrzymanie magistrali usb
(przperaszam że post pod postem ale wygasła możliwość edytowania a ja nie chciałem zawracać głowy adminowi)
 
nie właśnie w instrukcji nic nie pisało na ten temat. W ogóle to ta instrukcja jest napisana po łebkach. Głównie opisane było jaki to wspaniały jest ten odtwarzacz.
 
Czyli nie udowodnią Ci że jej nie przestrzegałeś, tak jak wspomniałem wcześniej to niemożliwe do ustalenia czy odłączałeś USB bezpośrednio czy programowo! Nawet jeżeli gniazdo by się spaliło to nie musi oznaczać Twojej winy! Bo nawet jeżeli odłączysz programowo magistrale , napięcie na szynie dalej instnieje!
Walcz o swoje! A jak to nic nie da to polecam rzecznika praw konsumenta!
ps.
kazali Ci zapłacić za usługe serwisowania? tj. diagnostyke?
 
nie nie wszystko bezpłatnie
ok to przygotuję sobie przemówienie i pójdę we czwartek i napiszę jak mi poszło
wielkie dzięki za podniesienie mnie na siłach i za doradzenie.;)
 
1. moim zdaniem sklep jesli dba o swoją markę i opinie powinien zalatwić z Tobą tą sprawę "polubownie".
dać Ci nowego mp4 a tamtego spisac na straty albo zalatwiac to juz w swoim zakresie na lini sklep-dystrybutor.
2. mp4, mp3 i inne pendrive "uszkadzaja sie" same z siebie - po prostu wsadzi sie toto to portu USB i cyk - nie dziala - trudno udowodnic z czyjej winy - ot taka elektronike teraz robia wiec skad stwierdzenie ze "źle użytkowany sprzęt"?
3. w 99% solidne sklepy wymieniaja na nowe.
4. jest taka niepisana zasada ze jak sie 3 razy zepsuje dajmy na to w ciagu pol roku to z automatu masz wymiane na nowe.

ps.
sam pracuje na serwisie komp i wiem od kuchni jak wyglada wymiana/reklamacja/gwarancja sprzetu komp.
 
no właśnie a to już 5 raz, rozmawiałem z właścicielem sklepu a ten powiedział że będzie coś załatwiał w tej sprawie, ale jak jest to widać(nic załatwił). A swoją drogą to obsługa w tym sklepie jest masakryczna, jak kiedyś dałem gościowi kwit (do wydania 'naprawionego' sprzętu to gościu czytał go do góry nogami:ok:, a jak mu uwagę zwróciłem to sie tylko zaczerwienił i uciekł za sklep sprawdzać czy już przyszedł z serwisu.
Myślałem sobie żeby w razie jakiś problemów nagadać gościowi że pójdę do lokalnej gazety i im zrobię taką reklamę że hej.....
 
ja bym sprobowal to zalatwic na razie ze sklepem.
sklep powinien to zalatwic z serwisem albo z producentem sprzetu bez udzialu klienta. nie mowie o tym z pkt widzenia prawnego ale z pkt widzenia etyki handlowej.
jesli zalezy im na renomie to powinni to tak zalatwic zebys byl zadowolony.

chcialbym jeszcze raz podkreslic ze jesli nie ma uszkodzen mechanicznych sprzetu to nie mozna stwierdzic ze usterka nastapila z winy nieprawidlowego uzytkowania. te urzadzenia (na laczu USB) sa bardzo wrazliwe na napiecie na portach USB i potrafia po prostu przestac dzialac same z siebie bez konkretnej przyczyny - ot taka elektronika made in china...
 
wiem, wiem o co chodzi (wybieram się na elektrotechnikę siedzę w temacie), ale o to się rozchodzi bo sprawdzałem nawet napięcie na USB i jest przepisowe 5V, a poza tym jak pisałem od 2 napraw nie podpinałem go pod komputer- zepsuł się po prostu od włączania słuchania muzyki i wyłączania (takie czynności były tylko wykonywane/po każdej naprawie dostawałem wraz z załadowaną muzyką/). Zobaczymy we czwartek idę do nich i będę sie wykłócał(nie ręczę za siebie):mad:
 
Powrót
Góra