odwołanie a milcząca zgoda

  • Autor wątku Autor wątku ANKIZ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ANKIZ

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
17
Witam serdecznie,
jakis czas temu uszkodziłam samochód. Chcąc skorzystać z AC zgłosiłam szkodę do ubezpieczyciela, PZU.
Dostałam odpowiedź, że szkoda jest zbyt mała i nie otrzymam odszkodowania. Autko jest nowe, więc pojechałam do salonu firmowego - serwisu z prośbą o wycenę. Była ona kilkukrotnie wyższa od tej którą sporządziło PZU.
Wysłałam odwołanie. Minęły już prawie dwa miesiące i cisza.
Zastanawiam się, czy mogę powołać się na milczącą zgodę i wysłać do PZU wezwanie do wypłaty odszkodowania?
 
A jaką mam pewność, że zwrócą mi kase??
 
Odmowa jest zapewne związana z wysokością franszyzy w polisie.
Nie wiem, jakie jeszcze potrącenia mogą brać pod uwagę.
Czy masz wykupiony wariant kosztorysowy, czy warsztatowy.
Czy masz wykupione udział własny i amortyzację.
Czy wzięto po uwagę wszystko, co jest do naprawy i wymiany.
 
no właśnie nie wzięto wszystkiego pod uwagę co jest do naprawienia i wymiany
 
ANKIZ napisał:
no właśnie nie wzięto wszystkiego pod uwagę co jest do naprawienia i wymiany

Skoro tak,to jak najbardziej trzeba się odwołać i wyszczególnić wszystko,czego nie wzięto pod uwagę.
 
karambol napisał:
Skoro tak,to jak najbardziej trzeba się odwołać i wyszczególnić wszystko,czego nie wzięto pod uwagę.

już to zrobiłam i nie ma odezwu z ich strony, zupełnie nie wiem co teraz robić
 
Jak zrobiłeś to odwołanie: mailem,listem poleconym czy zwyk£ym?
 
Możesz jeszcze raz napisać odwołanie, ale przy ich uporze to już tylko droga sądowa zostaje
 
W lipcu br wysłalam pismo o rozwiązanie umowy na ochronę lokalu z jednoczesna prośbą o skrócenie terminu wypowiedzenia umowy. Mam potwierdzenie otrzymania wiadomości przez firmę. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam odpowiedzi na prośbę. Czy w tej sytuacji mogę uznać że brak odpowiedzi to zgoda
 
Powrót
Góra