Odwołanie do mandatu WKD

  • Autor wątku Autor wątku Pablo1517
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pablo1517

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
3
Witam, sprawa wygląda trochę głupio ale myślę, że mam słuszność w pisaniu tego odwołania.
Nie wiem tylko jak się za to zabrać :/.

No więc sytuacja byla taka:
Pierwszy raz byłem w warszawie, pierwszy raz miałem tam też styczność z tramwajami i WKD bo w Białymstoku tego nie ma -.- . Połowę trasy musiałem przejechać tramwajem, i przejechałem sobie, elegancko z bilecikiem jednorazowym. Potem była przesiadka na WKD, nie wiedziałem o co chodzi, ani jaki bilet mam wziąć, poprosiłem pani w kasie, żeby mi dała bilet jaki trzeba bo chcę jechać na Raków i mam legitymację uczniowską. Dostałem bilet. Wsiadłem, skasowałem go i włożyłem do tylnej kieszeni, nie zwróciłem szczególnej uwagi na jego wygląd. W połowie drogi wsiadło 2 kontrolerów, sprawdzali bilety aż doszli do mnie. Ja z przyzwyczajenia sięgnąłem do portfela, a że na codzień nie jeżdze ani tramwajem ani WKD to wyciągnąłem bilet ale ten z tramwaju i pokazałem.
Kanar popatrzył po czym mi coś tłumaczy, że "Ten bilet nie jest honorowany na przejazd (coś tam)" i wspomniał coś o mojej legitymacji. Z tego mi wynikało, że "hmm pewnie kobieta w kasie dała mi zły bilet, który nie pasuje na zniżke do legitki czy coś". No to chłop zaczął mnie spisywać, wypisał mandat itp. Przyjąłem go po czym mówi "Pokaże pan jeszcze ten bilet, gdzie go pan w ogóle skasował?". No to mówię mu, że tutaj w WKD. "Tutaj pan tego napewno nie skasował, bo to jest bilet tramwajowy" i pomyślałem sobie, aha, to sie chłop wcześnie obudził -.-, wyciągnąłem drugi bilet, ten z WKD (skasowany) i mówię, że mógł odrazu po ludzku powiedzieć, bo mam bilet prosze bardzo. Popatrzył i mówi, że teraz to już po ptakach bo mandat wypisany i że muszę pisać odwołanie :/ .

I teraz chciałbym się dowiedzieć, jak takie odwołanie powinno wyglądać? Mam ten bilet skasowany, mam mandat itp.
 
W zasadzie to mogłeś ten bilet na WKD znaleźć już po wyjściu z pociągu (chyba nie ma szans).
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra