B
b_kris
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 81
Podpisałem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych jako przedsiębiorca. Napisałem reklamację w sprawie nienależytego świadczenia usług przez operatora. W odpowiedzi nie uznano reklamacji i poproszono mnie o sprawdzenie czy moje urządzenia są wolne od wad i usterek. W związku z tym, że stwierdziłem iż moje urządzenia są wolne od wad i usterek, napisałem kolejną reklamację w tej sprawie informując operatora o tym fakcie. Dostałem odpowiedź po ponad 30 dniach. Operator uważa iż moje drugie pismo było odwołaniem i że nie ma obowiązku odpowiadać na odwołanie w terminie 30 dni, jednak sami w potwierdzeniu (pisma były składane drogą elektroniczną) napisali: "Witamy. Potwierdzamy przyjęcie zgloszenia reklamacyjnego(...)" i nadali inny od poprzedniego nr referencyjny.
Pytanie moje jest takie. Czy w myśl przepisów i biorąc pod uwagę powyższe fakty, była to reklamacja, czy odwołanie, skoro operator sam na początku uznał to za reklamację, a teraz odkręca kota ogonem? Jeżeli odwołanie, to jaki jest termin odpowiedzi na odwolanie? Należy tutaj uwzględnić, iż nie chroni mnie prawo konsumenckie ponieważ umowa została zawarta między przedsiębiorcami.
Pytanie moje jest takie. Czy w myśl przepisów i biorąc pod uwagę powyższe fakty, była to reklamacja, czy odwołanie, skoro operator sam na początku uznał to za reklamację, a teraz odkręca kota ogonem? Jeżeli odwołanie, to jaki jest termin odpowiedzi na odwolanie? Należy tutaj uwzględnić, iż nie chroni mnie prawo konsumenckie ponieważ umowa została zawarta między przedsiębiorcami.