Odwołanie od decyzji dot. mandatu za przejazd tramwajem

  • Autor wątku Autor wątku zastal9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zastal9

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
3
Witam,

Mam następujące pytanie. Otóż jakis czas temu dostałem mandat za jazdę bez biletu tramwajem.
Mandat moim zdaniem został nałożony nie słusznie, w związku z czym napisałem reklamację do Działu Kontroli Biletów. Wczoraj dostałem odpowiedź z dość dziecinnym, moim zdaniem, i nie zadowalającym mnie wytłumaczeniem.
Chciałbym się odwołać również od tej decyzji. Jednak w tym liście napisali mi, że: "(...)przysługuje Panu odwołanie do Sadu Rejonowego(...)".

W związku z powyższym mam dwa pytania, czy wedle kodeksu postępowania administracyjnego, mogę się ponownie odwołać do Działu Kontroli Biletów i oni wtedy zobowiązania są udzielić mi odpowiedzi?

Oraz czy ewentualne odwołanie się do Sądu Rejonowego wiążą się ze wszęciem postępowania sądowego (koszty sprawy, sprawy sądowe), czy jest to tylko po prostu odwołanie się na papierze do sądu od tej decyzji? Co sąd wtedy z takim odwołaniem robi?

Prosiłbym bardzo o pomoc.
Dziękuję.
 
Pytanie brzmi, czy zakład komunikacji podlega Kpa. Jeśli tak, to:

Przepis prawny:
Art. 127. § 1. Od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji.
§ 2. Właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy.
 
Zakład komunikacji podlega Kodeksowi Postępowania Aministracyjnego.

Zadam raz jeszcze pytanie, czy rozumiem że mogę zgodnie z prawem ponownie odwołać się do owego zakładu komunikacji i ten ma prawny obowiązek odpowiedzieć mi na ponowną reklamację?

Proszę o odpowiedź.

Pozdrawiam,
Michał
 
Nie, zgodnie z tym co zacytowałem powyżej, od wydanej decyzji można odwołać się tylko do organu wyższego stopnia.
 
Ok, dziękuję za wyjaśnienie.

Natomiast chciałbym spytac o jeszcze jedną rzecz. Otóż czy odwołując się do organu wyższego stopnia (patrz Sąd Rejonowy) ponoszę wtedy jakieś koszta sprawy, itd.? Rozpoczyna się wtedy normalna sprawa sądowa?

Proszę o odpowiedź.
Dziękuję.
Pozdrawiam,
Michał
 
Nie znam konkretnych przepisów w tej sprawie, ale raczej nie. Niech wypowie się ktoś, kto wie lepiej :)
 
Zakład komunikacji miejskiej zdecydowanie nie podlega kpa. Występując z pozwem do sądu rozpoczyna się normalna sprawa sądowa, której koszty pan ponosi (ale jeżeli pan wygra, to zwraca je pozwany).
 
W takim razie w zasadzie powinno być napisane w decyzji, że chodzi o wystąpienie na drogę sądową z pozwem cywilnym. Ciężko tu cokolwiek doradzić, skoro autor tematu nie podaje żadnych szczegółów decyzji. Najlepiej zeskanować taki dokument, zamazać wszelkie dane identyfikacyjne i wstawić na forum :)
 
Dzień dobry wszystkim :)
3 dni temu dostałem mandat w Częstochowie ponieważ nigdy wcześniej nie jeździłem tramwajami i za bilet jednorazowy (sądziłem że można jeździć na nim pół godziny) przejechałem niecałe pół kilometra autobusem a potem przesiadłem się do tramwaju - na tym samym bilecie. Dostałem mandat 201,25 gr. Co powinienem zrobić ? Ledwo mi starcza na bardzo skromne życie (szkoła, jedzenie, mieszkanie) nie mam ojca, pracę mam dorywczą i prawie nie zarabiam a szkoła kosztuje bardzo dużo - nie mogę zmienić na państwową ponieważ jestem na tech. dent. więc w państwowej szkole niczego się nie nauczę. Nie mam możliwości zapłaty za ten mandat. Przecież dawać mandat 200 zł. za to że z niewiedzy wcześniej przejechałem głupie pół kilometra a następnie nie skasowałem następnego w tramwaju. Strasznie spieszyłem się na pociąg i jedyne o czym myślałem to żeby zdążyć.
Bardzo proszę o pomoc.
 
Powrót
Góra