Z
zastal9
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Mam następujące pytanie. Otóż jakis czas temu dostałem mandat za jazdę bez biletu tramwajem.
Mandat moim zdaniem został nałożony nie słusznie, w związku z czym napisałem reklamację do Działu Kontroli Biletów. Wczoraj dostałem odpowiedź z dość dziecinnym, moim zdaniem, i nie zadowalającym mnie wytłumaczeniem.
Chciałbym się odwołać również od tej decyzji. Jednak w tym liście napisali mi, że: "(...)przysługuje Panu odwołanie do Sadu Rejonowego(...)".
W związku z powyższym mam dwa pytania, czy wedle kodeksu postępowania administracyjnego, mogę się ponownie odwołać do Działu Kontroli Biletów i oni wtedy zobowiązania są udzielić mi odpowiedzi?
Oraz czy ewentualne odwołanie się do Sądu Rejonowego wiążą się ze wszęciem postępowania sądowego (koszty sprawy, sprawy sądowe), czy jest to tylko po prostu odwołanie się na papierze do sądu od tej decyzji? Co sąd wtedy z takim odwołaniem robi?
Prosiłbym bardzo o pomoc.
Dziękuję.
Mam następujące pytanie. Otóż jakis czas temu dostałem mandat za jazdę bez biletu tramwajem.
Mandat moim zdaniem został nałożony nie słusznie, w związku z czym napisałem reklamację do Działu Kontroli Biletów. Wczoraj dostałem odpowiedź z dość dziecinnym, moim zdaniem, i nie zadowalającym mnie wytłumaczeniem.
Chciałbym się odwołać również od tej decyzji. Jednak w tym liście napisali mi, że: "(...)przysługuje Panu odwołanie do Sadu Rejonowego(...)".
W związku z powyższym mam dwa pytania, czy wedle kodeksu postępowania administracyjnego, mogę się ponownie odwołać do Działu Kontroli Biletów i oni wtedy zobowiązania są udzielić mi odpowiedzi?
Oraz czy ewentualne odwołanie się do Sądu Rejonowego wiążą się ze wszęciem postępowania sądowego (koszty sprawy, sprawy sądowe), czy jest to tylko po prostu odwołanie się na papierze do sądu od tej decyzji? Co sąd wtedy z takim odwołaniem robi?
Prosiłbym bardzo o pomoc.
Dziękuję.