odwołanie od decyzji o reklamacje poczta

  • Autor wątku Autor wątku Morysson
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Morysson

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
17
Witam forumowiczów.
Zwracam się z prośbą o pomoc w zredagowaniu odwołania od decyzji poczty polskiej o nie przyznaniu mi reklamacji na przesyłkę. Przesyłkę zagraniczą ze zdeklarowaną zawartością ubezpieczoną na całą wartość nadałem w marcu, gdy adresat skontaktował się ze mną i powiedział, że nic nie otrzymał - złożyłem reklamację i cierpliwie czekałem 3 mies zgodnie z regulaminem reklamacji do dziś gdy otrzymałem od poczty polskiej poniższe zawiadomienie.... w skrócie - przesyłka nie widnieje w elektronicznym systemie monitorowania. Przy jej nadaniu zapłaciłem dodatkowo za usługę z potwierdzeniem (ręcznym podpisem) odbioru przez adresata, której również nie otrzymałem do dnia dzisiejszego - prawie 4 mies. Poczta swa decyzje napisała krótko, że przesyłka została doręczona ...a gdzie informacja dla mnie o potwierdzeniu odbioru za które zapłaciłem i jakiś fakt który mi to potwierdzi... jeśli dotarła to również należą się wyjaśnienia gdyż 8 kwietnia to z ponad 2 dniowym opóźnieniem. Adresat oznajmił, że skieruje sprawę w ręce organów ścigania...a ja nie chce wyjść na oszusta/złodzieja. Będę niezmiernie wdzięczy za pomoc....Pozdrawiam i dziękuję.

bq564_reklamacja-PP.jpg
[/URL][/IMG]
Marian
 
adresat chce skierować sprawę na policje twierdząc, że nic nie otrzymał. A poczta Polska nie potrafi udowodnic/dostarczyc mi potwierdzenia otrzymania przez adresata przesyłki jego własnym podpisem - za które zapłaciłem. napisali tylko, że została doręczona a adresat twierdzi inaczej.....
 
Sprawdzałeś w systemach śledzenia kraju adresata? Jeżeli to była przesyłka zagraniczna, to nasza poczta może tylko zapytać tamtejszą pocztę o los przesyłki. Jeżeli uznają ją za doręczoną, to poczta polska nic więcej nie zrobi.
 
Jesli poczta dostarczy mi potwierdzenie odbioru - to dobrze sprawe uznam za zamkniętą, ale oni nic nie dostarczyli a płaciłem za tą usługę dodatkowo i ten własnie kwitek będzie dla mnie świadczył o doręczeniu przesyłki bo po to własnie tą opcję wykupiłem żeby się zabezpieczyć...samo napisanie "doręczona" dla mnie nie jest przekonujące i nie mam dowodów, żeby uznać, że adresat mnie okłamuję....Chodzi o kwestie wywiązywania się z umowy jaką poczta zawiera z klientem sprzedając mu daną usługe...jak np "potwierdzenie odbioru przez adresata" które ma trafic do nadawcy paczki jako dowód dostarczenia
 
Potwierdzenie odbioru jest to zwykły kawałek papieru. Ja dwa razy wysyłałem przesyłki ZPO za granicę i ani razu potwierdzenie nie wróciło. I co ja mogę poczcie zrobić? Nic, nie wiadomo nawet gdzie one zaginęły. Może zagraniczne poczty uważają te kolorowe karteczki za reklamę i wyrzucają?
Rozumiem Twój żal. Ale z pocztą tak jest. W przypadku kuriera adresat podpisuje się na terminalu - jest data i godzina, ale to kosztuje...
 
Odwołanie tak czy siak wysyłam..Proszę tylko o pomoc w zredagowaniu
 
tak to przedmiot ze sprzedaży...
 
Odwołanie w trakcie pisania. Nie ma popuszczania złodziejom - jaki kraj taka poczta....
 
temat do zamkniecia...nie potrzebuje rad dobrych wujków...tylko porady jak napisać odwołanie, ale tego też już nie potrzebuje
 
Powrót
Góra