J
J13
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 3
odwolanie od decyzji zus do sadu
Autor: J13 :: 18.03.2008, 01:44
--------------------------------------------------------------------------------
Witam, mam problem z ZUS-em, w sierpniu 2007r. złożyłam do ZUS-u oddział w Bielsku bialej wniosek o rentę z tyt. niezdolnosci do pracy. Pierwszy termin badania komisji lekarskiej został wyznaczony na październik, w miesiąc później dostałam odmowną decyzję orzecznika ZUS, od tej decyzji sie odwolałam a w pismie odwoławczym poza wszystkimi szczegółami dot. mojej choroby, dokumentacji itd. zaznaczyłam również, ze w chwili obecnej mieszkam poza granicami kraju i w zwiazku z tym proszę o odpowiednio wczesniejsze poinformowanie mnie o terminie następnej komisji. I tutaj się zaczynają schody, dostałam wezwanie na komisję dnia 14.01, tyle tylko że zostało ono doręczone przez listonosza pod adres wskazany w dokumentach w dniu 14.01, w związku z czym zadzwoniłam do oddzialu zus w Rybniku, bo tam została przekierowana moja sprawa, i poinformowałam ich o calej sytuacji, Pani w ZUS-ie wyznaczyła mi nowy termin na 22.01.1008r. W wyznaczonym terminie stawiłam sie na komisję lekarską (mam potwierdzenie wpłaty przez ZUZ o/Rybnik zwrotu kosztów przejazdu na badanie lekarskie i nr sprawy). 27 stycznia 2008r wyjechalam z Polski a 01.02 pod moj adres w Polsce przyszło nowe wezwanie tym razem do Bielska Bialej w celu stawiennictwa u ortopedy w dniach 4 lub 5 luty(nie pamiętam dokładnie już daty).Poraz kolejny zadzwoniłam do ZUS i ku mojemu zaskoczeniu Pani poinformowała mnie że trzyma moje dokumenty w ręce i że wie że mieszkam za granica i nie mam jak teraz przyjechac, tym bardziej że pare dni wcześniej bylam jeszcze w Polsce, postanowiła wszystkie moje dokumenty odesłać do Rybnika.Po ponad miesiecznym czekaniu, 7 marca 2008 dostalam odpowiedz z ZUS oczywiscie odmowna decyzja, jednakze powód i data tej decyzji bardzo mnie zszokowały. Decyzja odmowna z ZUS wystawiona jest w dniu 27 luty 2000 ( o zgrozo!!!!!!!!!), a powodem tej decyzji jest brak mojego stawiennictwa bez podania przyczyny w dniu 28.01, a przeciez na badaniu byłam 6 dni wczesniej, przy czym ja o takiej dacie nie slyszalam chyba ze to jest zbieżnosć z datą odwolania(27.02 - 30 dni, tylko komus sie lata pomyliły). Mam teraz pytanie jak ja się mam odwolywac i na co bo jesli lata to pomiedzy 2000 a 2008r. jest 8 lat różnicy?????????, a jeżeli chodzi o termin to czy mozliwa jest taka niekompetencja pracownika, proszę o pomoc i sposób rozwiazania tego problemu, jak sie mam odwołac i od czego, biorac pod uwage błedy w pismie z zus-u, Joanna
Autor: J13 :: 18.03.2008, 01:44
--------------------------------------------------------------------------------
Witam, mam problem z ZUS-em, w sierpniu 2007r. złożyłam do ZUS-u oddział w Bielsku bialej wniosek o rentę z tyt. niezdolnosci do pracy. Pierwszy termin badania komisji lekarskiej został wyznaczony na październik, w miesiąc później dostałam odmowną decyzję orzecznika ZUS, od tej decyzji sie odwolałam a w pismie odwoławczym poza wszystkimi szczegółami dot. mojej choroby, dokumentacji itd. zaznaczyłam również, ze w chwili obecnej mieszkam poza granicami kraju i w zwiazku z tym proszę o odpowiednio wczesniejsze poinformowanie mnie o terminie następnej komisji. I tutaj się zaczynają schody, dostałam wezwanie na komisję dnia 14.01, tyle tylko że zostało ono doręczone przez listonosza pod adres wskazany w dokumentach w dniu 14.01, w związku z czym zadzwoniłam do oddzialu zus w Rybniku, bo tam została przekierowana moja sprawa, i poinformowałam ich o calej sytuacji, Pani w ZUS-ie wyznaczyła mi nowy termin na 22.01.1008r. W wyznaczonym terminie stawiłam sie na komisję lekarską (mam potwierdzenie wpłaty przez ZUZ o/Rybnik zwrotu kosztów przejazdu na badanie lekarskie i nr sprawy). 27 stycznia 2008r wyjechalam z Polski a 01.02 pod moj adres w Polsce przyszło nowe wezwanie tym razem do Bielska Bialej w celu stawiennictwa u ortopedy w dniach 4 lub 5 luty(nie pamiętam dokładnie już daty).Poraz kolejny zadzwoniłam do ZUS i ku mojemu zaskoczeniu Pani poinformowała mnie że trzyma moje dokumenty w ręce i że wie że mieszkam za granica i nie mam jak teraz przyjechac, tym bardziej że pare dni wcześniej bylam jeszcze w Polsce, postanowiła wszystkie moje dokumenty odesłać do Rybnika.Po ponad miesiecznym czekaniu, 7 marca 2008 dostalam odpowiedz z ZUS oczywiscie odmowna decyzja, jednakze powód i data tej decyzji bardzo mnie zszokowały. Decyzja odmowna z ZUS wystawiona jest w dniu 27 luty 2000 ( o zgrozo!!!!!!!!!), a powodem tej decyzji jest brak mojego stawiennictwa bez podania przyczyny w dniu 28.01, a przeciez na badaniu byłam 6 dni wczesniej, przy czym ja o takiej dacie nie slyszalam chyba ze to jest zbieżnosć z datą odwolania(27.02 - 30 dni, tylko komus sie lata pomyliły). Mam teraz pytanie jak ja się mam odwolywac i na co bo jesli lata to pomiedzy 2000 a 2008r. jest 8 lat różnicy?????????, a jeżeli chodzi o termin to czy mozliwa jest taka niekompetencja pracownika, proszę o pomoc i sposób rozwiazania tego problemu, jak sie mam odwołac i od czego, biorac pod uwage błedy w pismie z zus-u, Joanna