Odwołanie od egzekucji komorniczej ...

  • Autor wątku Autor wątku joanna piasecka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

joanna piasecka

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
13
Witam,
Otrzymałam wczoraj pismo o wszczęciu egzekucji (wejście na pensje). Sprawa dotyczy przejazdu bez biletu z 2001 roku. Komornik powołuje się na nakaz zapłaty w post. upominawczym Sadu Rejonowego ... zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 20.05.2009 roku.
Wszystko pięknie, ale od 2008 roku nie przebywałam pod adresem zameldowania, mieszkanie było wynajmowane, w zeszłym roku sprzedane. Komornik twierdzi, że dostarczał pisma, które wracały. Czy jest jakaś szansa na zniesienie kosztów komorniczych? chociaż częściowo? Jak można się zabezpieczyć przed czymś takim jak nie dostarczenie korespondencji? Czy można się od tego jakoś odwołać?
Pozdrawiam
Joanna Piasecka
 
roszczenie przedawnione! jednak nie wniosła pani sprzeciwu i nie powołała się pani na przedawnienie!

jeśli nie otrzymała pani nakazu zapłaty:
należy wnieść do sądu w którym przeprowadzono nakaz zapłaty:
- sprzeciw od nakazu zapłaty
- wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu
(powołać się iż nakaz został dostarczony pod nie aktualny adres, jak również ten fakt poprzeć jakiś dowodem)

w pismach od komornika ma pani Sygn akt spraw proszę iść do sądu i przejrzeć akta lub zrobić sobie ksero!

prawdopodobnie pani zadłużenie które wynosiło w 2001 np: 100zł dziś wynosi 2000zł
 
Dziękuję za odpowiedź.
Tylko co ja mam napisać w tym sprzeciwie od nakazu zapłaty?
Poza tym ja mam już wszczęte postępowanie egzekucyjne i decyzje o zajęciu wynagrodzenia ...
Pisma zostały dostarczane pod mój adres zameldowania, pod którym jednak nie przebywałam ...
 
na piśmie od komornika ma pani sygn akt po tym można określić o jaki sąd chodzi, czy to tradycyjny czy e-sąd w lublinie.
przypuszczam iż będzie trzeba zastosować formularz urzędowy P (dla wniesienia sprzeciwu)
+ wniosek o przywrócenie terminu o wniesienie sprzeciwu wraz z uzasadnieniem (...)
wniosek o zawieszenie egzekucji (to co jest zajęte będzie nadal zajęte lecz komornik nic więcej nie będzie egzekwował.

najlepiej niech ktoś tutaj się udzieli
 
Witam, mam podobną sytuację choć nie taką samą ;-) Również otrzymałam wezwanie do zapłaty należności od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Legionowie. Sprawa dotyczy jazdy bez biletu w 2001 lub 2002 roku. Wierzycielem jest Inkaso W KRUK. Mój problem polega na tym, iż we wrześniu otrzymałam wezwanie z firmy KRUK które zignorowałam ( przedawnienie, niestety nie wiedziałam wówczas że należy napisać odpowiednie pismo związane z przedawnieniem). Nie dotarło do mnie pismo pod tytułem " nakaz zapłaty" (wydane zg z Wezwaniem dn 09-102012 zaopatrz. w klauzulę wykonalności z dn 12-12-2012) Nie mogłam się więc od niego odwołać. Teraz otrzymuje to wezwanie, jak rozumiem powinnam postępować podobnie z instrukcją poniżej tzn:
Jeśli nie otrzymała pani nakazu zapłaty:
należy wnieść do sądu w którym przeprowadzono nakaz zapłaty:
- sprzeciw od nakazu zapłaty
- wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu

Czy tak ?
Osobno należałoby napisać pismo do komornika o wstrzymaniu wszczęcia egzekucji ?

I na koniec najciekawszy wątek w tej historii : adres pod który zaadresowane jest wezwanie nie jest moim aktualnym ( od roku) adresem zameldowania. Wezwanie odebrałam na podst prawa jazdy ( nie zmieniłam i dlatego jest tam umieszczony jeszcze stary adres). Pytanie : czy to ma jakikolwiek wpływ na przebieg tej sprawy i możliwość uniknięcia zapłaty tych niepojętych horrendalnych opłat? Z góry dziękuję za pomoc :)
 
W nawiązaniu do poprzedniego postu, mam dodatkowe pytanie dot. opłaty egzekucyjnej. Z tego co się orientuje, opłata komornicza wynosi 8% lub 15%, natomiast w moim przypadku należność główna to 225,72, opłata egzekucyjna " 297,47 !!!! nie wspominając o kosztach procesu i całej reszcie....z czego to wynika? Jak się od tego odwoływać ? I jeszcze jedne atek :

Oznacza to, że zamiast czekać aż komornik wyegzekwuje świadczenie i pobierze 15% lub 8 % opłaty, dłużnik może po wszczęciu egzekucji sam spłacić wierzyciela i kiedy ten ostatni złoży wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego dłużnik będzie obciążony przez komornika jedynie 5% opłatą


Proszę o opinię na temat tego rozwiązania i jego skuteczności. jeszcze raz dziękuję :)
 
Witam, chciał bym się zapytać czy taka sytuacja oznacza przedawnienie?

Otrzymałem wczoraj, pismo z dnia 26-11-2013, zawiadamiające o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, na podstawie tytułu wykonawczego nakazu zapłaty Sądu Rejonowego z dnia 24-11-2010. Dodam że sam mandat za jazdę bez biletu dostałem 26-09-2009, a wyczytałem że takie mandaty ulegają przedawnieniu po 2 latach. Stąd też moje pytanie, czy ta sytuacja łapie sie pod przedawnienie.

Z góry dzięki za odpowiedź
 
Poza opisanym postępowanie o przywrócenie terminów i złożeniem odwołania od nakazu możecie do komornika złożyć jakiś taki wniosek o zawieszenie egzekucji...

"W związku z otrzymanym wezwaniem/ zajęciem....., składam wniosek o natychmiastowe zwieszenie wszystkich czynności egzekucyjnych. Prośbę swoją opieram na przepisach prawa zawartych w nowelizacji Kodeksu Postępowania Cywilnego z dnia 10 maja 2013 r. w treści art. 820 kpc, których wejście w życie nastąpiło w dniu 7.07.2013 r. odrębną ustawą..

Na podstawie zmian wprowadzonych nowelizacją ustawy, proszę także o pouczenie w formie pisemnej o możliwościach odwoławczych, gdyż egzekucja prowadzona jest na podstawie tytułu wykonawczego opartego na wyroku zaocznym, o którym nic nie wiedziałam. "

I dalej uzasadnienie :) np nie mieszkałem pod adresem od... zaświadczenie itp

Tu treść zmiany

Ustawa z dnia 10 maja 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego

Niestety w przypadku postępowania "poza e-sądem" należy wystąpić do sądu o wydanie zaświadczenia określonego w art. 139 § 5



PS. jeśli należności przedawnione to powołujcie się na przedawnienie.

PSII. ale zawsze możecie podjąć kroki mające na celu stwierdzenie, że wierzytelność nie istnieje..... niech Kruki i inne ptaki złożą dokumenty potwierdzające istnienie wierzytelności faktura , podpisane przez was inne dokumenty. W 80% nie mają ich... istnieje dług tylko w formie zapisu elektronicznego a to nie dowód.....

-w sprzeciwie wniosek o przeprowadzenie dowodu na istnienie wierzytelności...
- dodatkowo wniosek o zwrot kosztów

I życzę powodzenia jak byłem w sądzie w tym tygodniu to na żadną ze spraw nie stawił się żaden ptak ani inny przedstawiciel firemki windykacyjnej

PS. UWAGA NA ZŁOŻENIE WNIOSKU DO SĄDU MACIE 7 DNI OD MOMENTU PODJĘCIA WIADOMOŚCI O ZAJĘCIU KOMORNICZYM - to jest termin na złożenie dokumentów min o przywrócenie terminów.
 
Ostatnia edycja:
"na podstawie tytułu wykonawczego nakazu zapłaty Sądu Rejonowego z dnia 24-11-2010. Dodam że sam mandat za jazdę bez biletu dostałem 26-09-2009,"

@domi jak to się ma do Twojego "eleboratu" nie pierwszego i jak mniemam nie ostatniego?
 
Ostatnia edycja:
korf napisał:
"na podstawie tytułu wykonawczego nakazu zapłaty Sądu Rejonowego z dnia 24-11-2010. Dodam że sam mandat za jazdę bez biletu dostałem 26-09-2009,"

@domi jak to się ma do Twojego "eleboratu" nie pierwszego i jak mniemam nie ostatniego?

Pierwszy post

joanna piasecka napisał:
Witam,
Otrzymałam wczoraj pismo o wszczęciu egzekucji (wejście na pensje). Sprawa dotyczy przejazdu bez biletu z 2001 roku. Komornik powołuje się na nakaz zapłaty w post. upominawczym Sadu Rejonowego ... zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 20.05.2009 roku. Wszystko pięknie, ale od 2008 roku nie przebywałam pod adresem zameldowania, mieszkanie było wynajmowane, w zeszłym roku sprzedane. Komornik twierdzi, że dostarczał pisma, które wracały. Czy jest jakaś szansa na zniesienie kosztów komorniczych? chociaż częściowo? Jak można się zabezpieczyć przed czymś takim jak nie dostarczenie korespondencji? Czy można się od tego jakoś odwołać?
Pozdrawiam
Joanna Piasecka

Drugi post

Kotmila napisał:
...... Również otrzymałam wezwanie do zapłaty należności od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Legionowie. Sprawa dotyczy jazdy bez biletu w 2001 lub 2002 roku. Wierzycielem jest Inkaso W KRUK. Mój problem polega na tym, iż we wrześniu otrzymałam wezwanie z firmy KRUK które zignorowałam ( przedawnienie, niestety nie wiedziałam wówczas że należy napisać odpowiednie pismo związane z przedawnieniem). Nie dotarło do mnie pismo pod tytułem " nakaz zapłaty" (wydane zg z Wezwaniem dn 09-102012 zaopatrz. w klauzulę wykonalności z dn 12-12-2012) Nie mogłam się więc od niego odwołać. ....... Wezwanie odebrałam na podst prawa jazdy ( nie zmieniłam i dlatego jest tam umieszczony jeszcze stary adres). Pytanie : czy to ma jakikolwiek wpływ na przebieg tej sprawy i możliwość uniknięcia zapłaty tych niepojętych horrendalnych opłat? Z góry dziękuję za pomoc :)

jak widać elaborat ma racje bytu.... w obu przypadkach mamy do czynienia z przedawnieniem chyba, że nie umiem odjąć 2013 minus 2001 .... Poza tym z doświadczenia wiem, ze w upominawczym wierzyciele dołączają cesję i oświadczenie, że dług istnieje ... cesja dotyczy dużej partii spraw i wierzyciel nie dołacza do nich kopii mandatów - bo pewnie ich już nie ma /dokumenty przetrzymuje do 5 lat a może już wyblakły.../. Jest więc argument, że wierzyciel nie udokumentował podstawy roszczenia. /chyba, że taki dokument jest ale o tym mogą dowiedzieć się w sądzie jak dostaną kopię nakazu + załączniki/

Krytyka tak ale konstruktywna :)
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem, że jesteś archeologiem? Pytam o ostatni post. Demagogia niewskazana...
 
korf napisał:
Rozumiem, że jesteś archeologiem? Pytam o ostatni post. Demagogia niewskazana...

Znachorz napisał:
Witam, chciał bym się zapytać czy taka sytuacja oznacza przedawnienie?

Otrzymałem wczoraj, pismo z dnia 26-11-2013, zawiadamiające o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, na podstawie tytułu wykonawczego nakazu zapłaty Sądu Rejonowego z dnia 24-11-2010. Dodam że sam mandat za jazdę bez biletu dostałem 26-09-2009, a wyczytałem że takie mandaty ulegają przedawnieniu po 2 latach. Stąd też moje pytanie, czy ta sytuacja łapie sie pod przedawnienie.

Z góry dzięki za odpowiedź

Archeologiem jest ten kto dopisał się do starych postów :)

Ale mandat 2009 - dalej do nakazu musi być dołączony dokument potwierdzający roszczenie - czyli kopia mandatu. Jeśli nie ma to można nakaz zapłaty podważać. Dlatego też jest elaborat..... w treści poniżej....

Domi69 napisał:
...........

PS. jeśli należności przedawnione to powołujcie się na przedawnienie.

PSII. ale zawsze możecie podjąć kroki mające na celu stwierdzenie, że wierzytelność nie istnieje..... niech Kruki i inne ptaki złożą dokumenty potwierdzające istnienie wierzytelności faktura , podpisane przez was inne dokumenty. W 80% nie mają ich... istnieje dług tylko w formie zapisu elektronicznego a to nie dowód.....

-w sprzeciwie wniosek o przeprowadzenie dowodu na istnienie wierzytelności...
- dodatkowo wniosek o zwrot kosztów

I życzę powodzenia jak byłem w sądzie w tym tygodniu to na żadną ze spraw nie stawił się żaden ptak ani inny przedstawiciel firemki windykacyjnej

PS. UWAGA NA ZŁOŻENIE WNIOSKU DO SĄDU MACIE 7 DNI OD MOMENTU PODJĘCIA WIADOMOŚCI O ZAJĘCIU KOMORNICZYM - to jest termin na złożenie dokumentów min o przywrócenie terminów.
 
Ostatnia edycja:
Domi wiesz co? Pleciesz bzdury! Panie bzdura roku!
Domi69 napisał:
Ale mandat 2009 - dalej do nakazu musi być dołączony dokument potwierdzający roszczenie - czyli kopia mandatu. Jeśli nie ma to można nakaz zapłaty podważać.
Bez polemiki, zgłaszam do moderacji.
 
Rozumiem zatem że w kwestii przedawnienia liczy się okres od otrzymania mandatu do wydania nakazu zapłaty czyli od 26-09-2013 do 24-11-2010, a nie jak miałem nadzieję okres od wydania nakazu zapłaty przez sąd do oświadczenia o wszczęciu postępowania egzekucyjnego czyli od 24-11-2010 do 26-11-2013?

Zatem w pierwszym przypadku czyli mandat - nakaz zapłaty, minął tylko 1 rok więc nie mogę powołać się na przedawnienie, ale jeśli prawidłowy jest drugi przypadek czyli określenie przedawnienia na podstawie okresu nakaz zapłaty - postępowanie egzekucyjne, w którym minęły 3 lata, to mogę się odwołać.

Proszę o dokładną odpowiedź, która rozwiała by moje wątpliwości, a jeżlei nie sprawia to problemu, to też o radę co dalej mam począć?
 
1.
Znachorz napisał:
Rozumiem zatem że w kwestii przedawnienia liczy się okres od otrzymania mandatu do wydania nakazu zapłaty
\
Dobrze zrozumiałeś
2.
Znachorz napisał:
postępowanie egzekucyjne, w którym minęły 3 lata, to mogę się odwołać.
Nie. Chyba że chcesz obalać tytuł?
3. Zapłacić.
 
Mnie komornik tez zajął konto ale kwestia jest taka ze w dokumentach ma adres pod którym nigdy nie mieszkałam. Jestem pewna ze ktoś podał moje dane i nie zostałam spisana z żadnego dokumentu. Czy mój czas odwoławczy tez ma termin 7 dni?? Komornik wszedł na konto 1 miesiąc temu a w internecie dopiero teraz wpadłam na te forum!!!co mogę zrobić. Też pisać taki sam wniosek po takim upływie czasu???????????????proszę o odp. z góry
dziękuje
 
Powrót
Góra