Odwołanie od kary z sądu

  • Autor wątku Autor wątku blackcactus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blackcactus

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
2
Witam
Chciałbym prosić o pomoc z przygotowaniem wniosku o anulowanie kary nałożonej przez sąd przez niestawiennictwo jako świadek. Przygotowałem wniosek lecz nie jestem pewny do tego czy napisałem wszystko dobrze i czy mam jakiekolwiek szanse na anulowanie tej kary:
ce94ed4.png


Wzorowałem się na wniosku z tej strony: Wzór pisma – Wniosek o usprawiedliwienie niestawiennictwa w sądzie | Obywatelskie Biuro Porad

I jeszcze jedno pytanie, w jaki sposób mam wysłać taki wniosek?
Proszę o szybką pomoc, mam jeszcze 7 dni na wysłanie ale chciałbym to zrobić jak najszybciej.
 
Ostatnia edycja:
wystarczyło pokazać wezwanie u pracodawcy. Według mnie nie ma szans na uchylenie się od kary. Świadomie wybrałeś że zostajesz w pracy a to nie jest okoliczność od ciebie niezależna
 
A czy jest możliwość np. zmniejszenia kary? Albo rozratowania? I w jaki sposób się taką kare płaci? I jeśli nie jest to okoliczność niezależna ode mnie to w jaki inny sposób to napisac? Myślę że nie zaszkodzi spróbować.
 
jak dostaniesz postanowienie o odmowie uchylenia kary to napisz o rozratowanie. Sposób zapłacenia kary powinien być dołączony do postanowienia. Okoliczności niezależne od ciebie to choroba/zepsuty autobus ale raczej nie to że zostałeś w pracy z własnej, nieprzymuszonej woli.
 
W mojej opinii masz szansę na usprawiedliwienie swojej nieobecności i anulowania kary grzywny, choć dużo zależy od podejścia danego sędziego.
Z mojego doświadczenia wynika, że sąd każe niestawiającego się świadka karą grzywny w celu zdopingowania go do pojawienia się w sądzie, więc wyślij swój wniosek, a jeśli ponownie zostaniesz wezwany na termin, to się tam pojaw.
 
Powrót
Góra