W
Wilsner
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam , dzisiaj otrzymałem mandat za brak biletu w autobusie, sęk jednak w tym że bilet posiadałem.
Kupiłem bilet i skasowałem go. Gdy do autobusu weszli kontrolerzy , nie mogłem go znalezć , tłumaczenia zdały się na nic.
Otrzymałem "mandat" w wysokości 90 zł. Przez własne roztrzepanie.
Po porządnych oględzinach znalazłem skasowany bilet (jednak było to już, poza autobusem i po otrzymaniu mandatu )i teraz zadaje sobie pytanie czy mogę , i czy właściwie jest sens od owego "mandatu" się odwoływać. Jakie są szanse na anulowanie opłaty. Bilet jest cały czas w moim posiadaniu.
Proszę o pomoc , gdyż mam dopiero 16 lat i nie stać mnie na zapłacenie owej opłaty...
Kupiłem bilet i skasowałem go. Gdy do autobusu weszli kontrolerzy , nie mogłem go znalezć , tłumaczenia zdały się na nic.
Otrzymałem "mandat" w wysokości 90 zł. Przez własne roztrzepanie.
Po porządnych oględzinach znalazłem skasowany bilet (jednak było to już, poza autobusem i po otrzymaniu mandatu )i teraz zadaje sobie pytanie czy mogę , i czy właściwie jest sens od owego "mandatu" się odwoływać. Jakie są szanse na anulowanie opłaty. Bilet jest cały czas w moim posiadaniu.
Proszę o pomoc , gdyż mam dopiero 16 lat i nie stać mnie na zapłacenie owej opłaty...