Odwołanie od płacenia mandatu MZK

  • Autor wątku Autor wątku SaNTi_88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SaNTi_88

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
2
Dzień dobry mam problem ponieważ wsiadłem do autobusu i rozmawiałem przez telefon i zapomniałem skasować bilet. Przejechałem dwa przystanki i skończyłem rozmawiać po czym wstałem i chciałem skasować bilet ( dziesięcioprzejazdowy)
Lecz wsiedli konduktorzy i jeden z nich powiedział co pan robi dokumenty poproszę ahahah. Dla mnie to jest chore ponieważ ja chciałem skasować bilet miałem go przy kasowniku ale konduktor pokazał mi napis na bilecie oznajmiający że bilet kasuje się tuż po wejściu do autobusu. Tylko że mnie nie stać na takie opłaty 240 zl a w ciągu 7 dni 70zl mam dwa kredyty o łącznej kwocie 450 zl a moja pensja wynosi 2200 brutto tylko że już w połowie miesiąca brakuje mi pieniędzy na jedzenie. Proszę Państwa czy mogę jakoś się odwołać od nie płacenia tego mandatu. Nie chciałem dać konduktorowi dokumentu osobistego to powiedział że na policje mnie zawiozą i zapłacę 200 zl za potwierdzenie tożsamości. Wezwanie do zapłaty podpisałem ponieważ konduktor nalegał a ja już nie miałem siły ich prosić o skasowanie mi tego biletu.
 
Kilka spraw - konduktor jest w pociągu, to po pierwsze.
Po drugie - wina leży po Twojej stronie.
mam dwa kredyty o łącznej kwocie 450 zl
Łączna kwota kredytów? A nie chodziło Ci o łączną kwotę rat kredytów?
Radzę pożyczyć Ci od kogoś te 70 zł i zapłacić...
Niestety, przykro mi.
 
No tak rozumiem tylko np. w sądzie pisałem pismo że mnie nie stać na pokrycie opłat sądowych i podawałem kredyty oraz wydatki miesięczne i mnie zwolnili z opłat. Ale MZK jest bandą chamskich ludzi i to wszystko jest chore. Dzięki za rade
 
SaNTi_88 napisał:
Ale MZK jest bandą chamskich ludzi i to wszystko jest chore.
ale ale kto popełnił błąd?
MZK, czy Ty?
SaNTi_88 napisał:
bilet kasuje się tuż po wejściu do autobusu.
do kogo masz pretensje?
Można gdybać, co by było gdyby:
bilet kasujemy wg własnego uznania?
Gdybyś jechał dwa przystanki, skasowałbyś bilet wysiadając tak?
 
Powrót
Góra