S
sweyzak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Mam na imie Patryk i mam 19 lat. 2 miesiace temu bawilismy sie z kolegami w pubie, pilismy piwo. Barman nie wydał mi reszty, wiec nazwalem go zlodziejem, gdy wyszlismy na dwor, zaczelismy sie szarpac, dostalem w twarz, polecialem na ziemie i zostalem "skopany" przez niego, i jego kolege, gdy wstalem uderzylem go glowa w twarz, mial zlamany nos i podbite jedno oko. Nie mam zadnych swiadkow tego zajscia. zostalem zatrzymany na wytzrezwialce i w areszcie na 48h. Na rozprawie prokurator zaproponowal mi kare bezwzglednego pozbawienia wolnosci na 1 rok, mój adwokat, sugerowal abym sie poddal, jednak niezgodzilem sie, gdy przyszedl poszkodowany przyznal sie ze mnie kopnal gdy na niego bieglem, i dodal ze po calym zajsciu go przeprosilem, chcial wycofac swoje oskarzenia, lecz sedzia powiedzial ze juz nie mozna. Obecnie odbywam dozor policyjny 3 razy w tygodniu, niedlugo mam 3 rozprawe i chcialbym sie dwoiedziec czy moglbym dostac za to wyrok do odsiadki w tych okolicznosciach, nigdy nie bylem karany. czy jest mozliwosc aby poszkodowany w jakis sposob mogl odwolac cale postepowanie karne? bardzo prosze o szybka odpowiedz. pozdrawiam Sweyzak