D
DanJ93
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 83
Witam,
miałem sprawę (a właściwie to 4: 1. sprawa odbyła się bez stron, 2. złożyłem sprzeciw i sprawa odbyła się z moją osobą, lecz bez świadka (policjanta - był na szkoleniu) 3. odbyła się sprawa z obydwiema stronami 4. sąd uznał, że jest konieczne wezwanie drugiego ze świadków (który mimo wszystko siedział cały czas w radiowozie).)
No i za tym 4 razem sąd uznał, że jestem winny przekroczenia prędkości o 28km/h w terenie zabudowanym.
(jeśli ktoś jest ciekawy przebiegu całego zdarzenia, spraw w sądzie itp., to wszystko mogę opisać wieczorem/jutro)
Ja nadal się z tym nie zgadzam, chciałbym wnieść tą sprawę do sądu 'wyżej' (w Przemyślu), o czym zresztą sędzina na końcu rozprawy powiedziała
Jakie papiery muszę przygotować?
Czy są mi potrzebne jakieś dokumenty z dotychczasowego sądu? Bo z tego co mi wiadomo, to za każdą kartkę trzeba dodatkowo płacić!
Czy jeśli tym razem wygram, to ktoś pokryje moje koszty wynikające z dojazdu do Przemyśla (ponad 55km w jedną stronę)?
miałem sprawę (a właściwie to 4: 1. sprawa odbyła się bez stron, 2. złożyłem sprzeciw i sprawa odbyła się z moją osobą, lecz bez świadka (policjanta - był na szkoleniu) 3. odbyła się sprawa z obydwiema stronami 4. sąd uznał, że jest konieczne wezwanie drugiego ze świadków (który mimo wszystko siedział cały czas w radiowozie).)
No i za tym 4 razem sąd uznał, że jestem winny przekroczenia prędkości o 28km/h w terenie zabudowanym.
(jeśli ktoś jest ciekawy przebiegu całego zdarzenia, spraw w sądzie itp., to wszystko mogę opisać wieczorem/jutro)
Ja nadal się z tym nie zgadzam, chciałbym wnieść tą sprawę do sądu 'wyżej' (w Przemyślu), o czym zresztą sędzina na końcu rozprawy powiedziała
Jakie papiery muszę przygotować?
Czy są mi potrzebne jakieś dokumenty z dotychczasowego sądu? Bo z tego co mi wiadomo, to za każdą kartkę trzeba dodatkowo płacić!
Czy jeśli tym razem wygram, to ktoś pokryje moje koszty wynikające z dojazdu do Przemyśla (ponad 55km w jedną stronę)?