Odziedziczony dług w SKOK Stefczyka

  • Autor wątku Autor wątku nika44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nika44

Stały bywalec
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
1 103
Witam!
Zmarła moja mama. Przed śmiercia wzięła pożyczkę w SKOK Stefczyka, którą spłaciła poprzednią pożyczkę wziętą w tej samej placówce. Dług wynosi 10 000 zł. Pierwsza pożyczka była ubezpieczona (ta już spłacona), druga niestety nie.
Spadek przejęły 3 córki. Po 1/3 każda. Zaraz po śmierci mamy byłam w tej placówce pytac, co dalej i jakaś Pani powiedziała mi, że teraz jest ta pożyczka wymagana w całości. Czy tak faktycznie jest?
Pytam, ponieważ jest problem z jedną z sióstr, która spadek przejęła, ale długów nie chce spłacać.Czy istnieje taka możliwość, żebym swoją część zapłaciła i miała spokój???
Najlepsze jest to, że SKOK niczego się na razie pisemnie nie domaga, mimo, że okres spłaty długu już minął w lutym tego roku. Nie przyszło żadne zawiadomienie, ani wezwanie do zapłaty. Czy w takiej sytuacji odsetki wciąż rosną?
Czy ktoś może poradzić, jak rozwiązać ten problem? Bo ja gdybym wiedziała, że tak bedzie sytuacja wyglądać, to zrzekłabym się spadku, teraz niestety jest za późno:(
 
Odestki rosną i pewnie przeterminowane (16% maks) czyli SKOK na razie nie musi się spieszyć z informowaniem - zarobi :) co do spłaty to trzeba się porozumieć z pozostałymi spadkobiercami bo SKOK może przymusowo dochodzić od każdego spadkobiercy.
 
Powrót
Góra