Odzyskać pieniądze za trzodę

  • Autor wątku Autor wątku trol1203
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

trol1203

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
14
Mam takie pytanie z tata prowadzę małe gospodarstwo i przez 5 lat odstawialiśmy trzodę chlewną do jednego z kupujących za każdym razem pieniądze przelewał na konto a ostatni raz kiedy odstawiliśmy pieniądze nie wpłynęły mam orginał faktury VAT , do tego zdarzenia doszło około 3,5 lata temu i teraz moje pytanie brzmi czy dam radę te pieniądze odzyskać a to nie jest mała suma bo około 4,500 zł . Na pytanie żeby nam oddał pieniądze za każdym razem mówi ze za kilka miesiący albo coś i tak w kółko .Pytałem w jednej kancelari windykacyjnej ( chyba tak jeżeli popełniłem błąd to przepraszam) i powiedzieli że za długo od daty sprzedaży .

Inni mówili żeby sprawy ,ale podobno oskarżony za każdym razem mówi że jak bedzie miał to odda .

Więc moje pytanie brzmi czy jest jeszcze szansa ?
 
O własne interesy należy dbać od razu, a nie czekać naiwnie. Należność się chyba przedawniła. Piszę "chyba", gdyż nie wiem czy sąd zakwalifikuje to jako sprzedaż w zakresie działalności przedsiębiorstwa-gospodarstwa czy też nie. Od tego zależy czy okres przedawnienia to 2 lata czy lat 10. Obawiam się jednak, że skoro jest faktura, to sąd przyjmie to pierwsze.
 
Właśnie to robiliśmy ale zawsze co do niego jechaliśmy to mówił że za 2 tyg. albo jak wpłynął pieniądze mu z Unii i zawsze coś albo że za to da nam małe prosięta . Więc za każdym razem słyszeliśmy to samo .

Więc nie wiem czy jest sens iść z tym do sądu gdyż , On może powiedzieć ze jak będzie miał pieniądze to odda i sąd może też sie tego trzymać , a komornik mu nie wejdzie na działalność bo to co było na niego zarejestrowane po przepisywał na rodzinę . Więc komornik nie ma mu z czego ściągnąć :(
 
Sąd niczego nie będzie się trzymał. Albo zasądzi pieniądze albo oddali wasze powództwo. Obawiam się niestety, że scenariusz może być dla was niekorzystny. To znaczy przegracie sprawę i poniesiecie koszty. Trzeba było co najmniej półtora roku temu wnieść pozew o zapłatę.
 
Czy to znaczy że pieniądze przepadły ?
 
nie do końca, jeśli macie fakturę to możecie zagrozić wpisaniem Rejestru Dłużników, czasem to pomaga
 
on nie tylko nam jest winien te pieniądze dlatego też wydaje mi się że jest już wpisany na Rejestr Dłużników (ale to tylko przypuszczenia ) , a nie wiecie ile kosztuje taka sprawa w sądzie z tymi wszystkimi opłatami ?
 
Samo straszenie wpisem zdecydowanie na takiego nie podziała. W ogóle to raczej na nikogo nie działa. Żeby go wpisać to musisz opłacać abonament w KRD. Przestaniesz płacić, dłużnik z rejestru zniknie. Chcesz pchać się w kolejne koszty, których nie odzyskasz? Ustal u radcy ile wynosi tutaj okres przedawnienia i będziesz wiedział czy pisać pozew, czy dać sobie spokój by nie powiększać strat.
 
amelia2013 napisał:
Samo straszenie wpisem zdecydowanie na takiego nie podziała. W ogóle to raczej na nikogo nie działa. Żeby go wpisać to musisz opłacać abonament w KRD. Przestaniesz płacić, dłużnik z rejestru zniknie. Chcesz pchać się w kolejne koszty, których nie odzyskasz? Ustal u radcy ile wynosi tutaj okres przedawnienia i będziesz wiedział czy pisać pozew, czy dać sobie spokój by nie powiększać strat.

Koleżanko, nie wolno nikogo straszyć.
Nie posuwaj się do metod, jakimi posługują się złe firmy windykacyjne.

Ach, nie, wait.... :)
 
E_Klein napisał:
Koleżanko, nie wolno nikogo straszyć.
Nie posuwaj się do metod, jakimi posługują się złe firmy windykacyjne.

Ach, nie, wait.... :)
Właściwie to o co ci chodzi? W jakim celu piszesz takie głupoty? Czyżbyś już przeholował ze świąteczną okowitą?
 
Jakie strasznie?Gosc nie zaplacil i nalezy sie kara.Co z tego ,ze jest przedawnione?Autorowi tematu te pieniadze sie nalezaly.Ja bym sie nie zastanawial tylko bym zaryzykowal pozew do sadu,duza czesc dluznikow nie wie nawet co to jest przedawnienie.
 
Ryzykować może. Jego pieniądze. Jeśli uda mu się uzyskać nakaz to pójdzie do komornika. Komornk odzyska pieniądze, albo i nie odzyska. Jeśli jednak nie uda mu się uzyskać nakazu, to tylko straty się powiekszą. Można być pewnym, że ten odbiorca trzody na pewno zwindykuje te koszty.
 
Tylko co mu komornik zabierze jak to co bylo zarejestrowane na niego po przepisywał na rodzinę i wtedy komornik nic mu nie może zabrać
 
Powrót
Góra