M
Marcin7722
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Pożyczyłem znajomemu 1300zł około dwóch miesięcy temu. Nie spisaliśmy tego na papierze, ale mam wiele sms-ów od niego, które jasno pokazują, że mi te pieniądze wisi. SMSy są z okresu około dwóch miesięcy, gdzie widać dobitnie, że z dnia na dzień obiecuje spłatę. Wynajmował on mieszkanie w moim bloku, ale teraz zniknął. Mam jego numer telefonu, imię, nazwisko i nowy adres. Nie chcę dużo wydawać na adwokatów itd, chciałbym się dowiedzieć co muszę przygotować (jakie dokumenty, itd), aby założyć sprawę sądową. Czy muszę owe sms-y drukować?
Kolejna sprawa, co zrobić, aby ewentualnie w sądzie nie wykręcał się, że już oddał mi te pieniądze - w końcu mógłby napisać sms-a, że będzie za chwilę u mnie, a potem gadać, że był i oddał pieniądze.
Trzecia sprawa, czy powinienem wysyłać mu te wezwania do zapłaty zanim pójdę z tą sprawą gdziekolwiek, czy lepiej załatwić to razem z jakimś prawnikiem?
Mieszkam na przedmieściach Szczecina, jeśli ktoś jest tutaj prawnikiem z okolicy i za nieduże pieniądze miałby czas porozmawiać i ew. pomóc, proszę o kontakt w prywatnej wiadomości, mogę podać więcej szczegółów.
Kolejna sprawa, co zrobić, aby ewentualnie w sądzie nie wykręcał się, że już oddał mi te pieniądze - w końcu mógłby napisać sms-a, że będzie za chwilę u mnie, a potem gadać, że był i oddał pieniądze.
Trzecia sprawa, czy powinienem wysyłać mu te wezwania do zapłaty zanim pójdę z tą sprawą gdziekolwiek, czy lepiej załatwić to razem z jakimś prawnikiem?
Mieszkam na przedmieściach Szczecina, jeśli ktoś jest tutaj prawnikiem z okolicy i za nieduże pieniądze miałby czas porozmawiać i ew. pomóc, proszę o kontakt w prywatnej wiadomości, mogę podać więcej szczegółów.