Jakie prawo konstytucyjne??
W mediach pisze się, że sędziowie nie znają prawa europejskiego. Jakoś żaden z sędziów nigdy nie kwestionował tego, a z wieloma o tym rozmawiałem... Natomiast wśród pełnomocników, czy przyszłych pełnomocników jest to "problem"...
Co do meritum te kwestie regulują dwa akty prawne. Jak powszechnie uczą na II roku studiów, prawo europejskie ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, jeśli jest z nim "kolizyjne"...
Rozporządzenie (WE) nr 864/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r. dotyczące prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych ( Rzym II )
Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych
Poza tym mamy kpc, zapewne to już nawet "idiotów" przekona:
Art. 34. Powództwo o zawarcie umowy, ustalenie jej treści, o zmianę umowy oraz o ustalenie istnienia umowy, o jej wykonanie, rozwiązanie lub unieważnienie, a także o odszkodowanie z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy można wytoczyć przed sąd miejsca jej wykonania. W razie wątpliwości miejsce wykonania umowy powinno być stwierdzone dokumentem.
Art. 35.Powództwo o roszczenie z czynu niedozwolonego wytoczyć można przed sąd, w którego okręgu nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
Niestety, jakoś ja nie musiałem nigdy dochodzić tego w sądzie.
Wezwania zawsze były skuteczne.