Odzyskanie w De polskiego prawa jazdy utraconego w Pl

  • Autor wątku Autor wątku nika44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nika44

Stały bywalec
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
1 103
Witam,
cyz kto y Pastwa orientuje sie jak wyglada procedura odzyskiwania polskiego prawa jazdy, utraconego w Pl przed 10 laty?
Chodzi o obywatela polskiego, który obecnie mieszka w De, przeminęła mu głupota i chciałby ponownie uzyskać uprawnienia.

1.Czy kurs jest obowiązkowy? Czy tez wystarczy wykupić kilka lekcji i podejść do egzaminu?
2.Co z badaniami psychologicznymi? Powinien tu przejść "idiotentest", czy też ten, który zrobił w Pl po utracie prawa jazdy moze zostać tu uznany?
3.Słyszałam, ze obywatele niemieccy po 15 latach moga odzyskać prawo jazdy bez kursu i psychotestów, wystarczy zdać egzamin. Czy Ausländrów tez to dotyczy?
4.W jakim urzędzie można dowiedzieć się szczegółów i fachowych informacji.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
A czemu prawo jazdy zostało utracone?
 
Za jazdę pod wpływem alkoholu.
 
cyz kto y Pastwa orientuje sie jak wyglada procedura odzyskiwania polskiego prawa jazdy, utraconego w Pl przed 10 laty?
Chodzi o obywatela polskiego, który obecnie mieszka w De, przeminęła mu głupota i chciałby ponownie uzyskać uprawnienia.
Kurs na prawo jazdy i egzaminy w Niemczech.
Głupota zawsze kosztuje
 
Marian1 mylisz się. Wczoraj dzwoniłam do urzędu komunikacyjnego w De. Okazuje sie, że zadnego kursu nie trzeba robić od nowa, wystarczy jedynie złożyć wniosek o pozwolenie na ponowne zrobienie prawa jazdy. Jak otrzyma się zgodę, wystarczy wykupić kilka lekcji jazdy, ile decyduje instruktor na podstawie umiejętności ucznia. Następnie zdac egzaminy. To wszystko.
W Twojej odpowiedzi zgadza się tylko jedno - to, ze głupota kosztuje.
 
Nasza sprawa ciągnie się od 2006r., kiedy to mąż podróżując autem ciężarowym popełnił wykroczenie na terenie Niemiec. Wtedy dostał karę grzywny w wysokości 600 EUR i 6 miesięcy zakazu jazdy na terenie Niemiec. Kara została opłacona i odbyta. Przyszło nam pismo, które przetłumaczył nam dyspozytor z firmy przewozowej i stwierdził iż mąż może już podróżować. I tak było miał różne kontrole na terenie Niemiec między innymi przez BAG itp. aż do maja 2014r. gdzie miał kolejną kontrolę już bardziej wnikliwą( ponieważ akurat jadąc autem ciężarowym wymijał autobus, który przewoził niemieckich policjantów na szkolenie) i przy tej kontroli okazało się, że po odbyciu kary nieświadomie nie odesłał mąż wniosku o przywrócenie prawa do jazdy na terenie Niemiec, i przez to zakaz jazdy wydłużył się o 10 lat. Żeby uniknąć aresztu w tamtym momencie musiał wpłacić kaucję w wysokości 300 EUR. Po zdarzeniu mąż udał się osobiście z tłumaczem do Niemiec i dokonał wszelkich formalności związanych z danym wnioskiem. W lipcu przyszło pismo informujące o tym, że już uzyskał przywrócenie prawa do poruszania się na terenie Niemiec. Ale to tak naprawdę zakończyło dopiero sprawę z 2006r. W styczniu 2015r. dostaliśmy pismo, informujące że mąż wiedząc iż ma zakaz jazdy poruszał się autem ciężarowym na terenie Niemiec( a tak jak pisałam już wyżej nie miał takiej świadomości) bez uprawnień i za ten czyn dostaje karę grzywny w wysokości 2000 EUR i 12 miesięcy zakazu jazdy na terenie Niemiec. Od kary się odwoływaliśmy, jednakże spóźniliśmy się o 10 dni, ponieważ pismo przechodziło najpierw przez ręce kuratora, dopiero później wysyłane po przetłumaczeniu do nas. Zakaz się zakończył 3.03.2016r. i wczoraj otrzymał mąż pismo, które jest w załączniku, z decyzją że musi odbyć najpierw jakieś testy. Moje pytanie jest takie czy jest ktoś w stanie pomóc odpowiedzieć na to czy te testy muszą się odbyć tylko i wyłącznie na terenie Niemiec, czy mogłyby się odbyć w Polsce i zostać przetłumaczone na język niemiecki. Co mamy dalej robić bo nie wiemy jak wogóle się ruszyć mąż nie wyobraża sobie innej pracy i pozwolenie jest niezbędne do tego żeby mógł podróżować przez Niemcy i dalej. Czy jest ktoś w stanie wytłumaczyć jak te testy się odbywają ktoś przechodził je jaki koszt jest odbycia takich testów?????????
 
Testy są bardzo drogie i bardzo trudne. Najpierw trzeba odbyć przeszkolenie w tym zakresie a dopiero podejśc do testów. Bez znajomości języka klapa:(
Poza tym różnią się od tych zrobionych w PL. W De przeprowadza się dodatkowo np. badanie włosa w celu rozpoznania, czy ów delikwent skończył raz na zawsze z alkoholem.
Testy można robić tylko raz na rok.Więc jak nie zaliczy, to rok musi odczekać i znowu.
Słyszałam, że na wniosek mozna prosic o umożliwienie zrobienia ich w PL w związku z brakiem znajomości jezyka. Proszę dopytać w urzędzie w De.Powodzenia.
 
Powrót
Góra