Odzyskanie wynagrodzenia za pomocą firmy windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku mamzol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mamzol

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
2
Porada dotyczy odzyskanie długu. Otóż Pracodawca spółki komandytowej ogłosił upadłość obiecywał że wszystko zaplacą z ubezpieczenia niestety nie opłacał on tego ubezpieczenia jak i od pewnego czasu nawet zusu pracownikom. Dostałem świadectwo pracy na którym jest napisane ile zalega oraz inne informacje dodatkowe. Firma jest w trakcie likwidacji , niektórzy staraja sie załatwić sądownie odzyskanie należności, a ja chciałbym skorzystać z widyfikacji . Pytanie moje to : czy możecie polecić firme która poradziła by sobie z odzyskaniem pieniedzy dla mnie, jaka jest na to szansa i czy poradzicie coś dodatkowo na tą skomplikowaną sytuacje. Należność to około 5tyś . Na dodatek facet podobna ma nową firme chociaż nie wiem jak to było możliwe skoro ma sporo nieoddanych dlugów . Z góry Dziekuje. Pozdrawiam i przepraszam jesli otworzyłem wątek w złym temacie.
 
mamzol napisał:
czy możecie polecić firme która poradziła by sobie z odzyskaniem pieniedzy
To byłaby reklama.
Firmy windykacyjne nie mają takich uprawnień jak komornik.
 
Witam,
Mój braciszek który pracował w firmie ochroniarskiej ma podobny problem. Przez jakiś czas firma, która jest spółką z o.o. nie płaciła swoim pracownikom. Odbyła się rozprawa przed sądem w czasie której doszło do ugody stanowiącej, że firma zobowiąże się zapłacić należne wynagrodzenie do określonego czasu. To nie nastąpiło. Brat przekazał sprawę do komornika sądowego, który po jakimś czasie stwierdził że dług jest nieściągalny ponieważ firma nie dysponuje żadnymi środkami, z których mozna by go pokryć i umożył postępowanie komornicze. Jakie szanse ma mój brat na odzyskanie długu, jakie działania może jeszcze podjąć? Rozważa przekazanie sparwy firmie windykacyjnej.
 
Jak komornik nie dal rady to tym bardziej windykacja, komornik może zająć ruchomości/nieruchomości dłużnika i sprzedać je w drodze licytacji
 
BlackDevil napisał:
Jak komornik nie dal rady to tym bardziej windykacja, komornik może zająć ruchomości/nieruchomości dłużnika i sprzedać je w drodze licytacji

Nie jestem pewien jaki jest stan majątku rzeczonej firmy, ale komornik chyba nie wykazał się zbytnim zaangażowaniem ponieważ jego działania ograniczyły się do wysłania korespondecji - koszta jakie poniósł wycenił na ~50zł. Czy brat może z tą sprawą zwrócić się do innego komornika?
 
To brat wskazuje komornikowi jakie ma czynności egzekucyjne prowadzić, komornik sam z siebie nie ustala że temu dłużnikowi wejdziemy na wypłatę a temu zlicytujemy telewizor, proszę spytać brata jakie działania wskazał komornikowi.
 
Od kiedy jest tak, że petent rządzi urzędnikiem państwowym ? Zanim coś napiszesz to pomyśl. Myślenie nie boli.
 
ryszardw123 napisał:
Od kiedy jest tak, że petent rządzi urzędnikiem państwowym ? Zanim coś napiszesz to pomyśl. Myślenie nie boli.

A od wtedy od kiedy wskazuje je we wniosku egzekucyjnym do komornika. Skoro z myśleniem masz kłopot to sobie zapisuj...
 
Następny co "chodzi z głowa w chmurach". Najlepiej przekonaj się sam na własnej skórze składając wniosek do komornika jak wygląda "wskazywanie czynności egzekucyjnych" o którym piszesz. Samo wskazywanie na wniosku to wychodzi dobrze bo papier wszystko zniesie a jak to wygląda w praktyce to inna bajka.
Piszesz o zjawisku takim jakim powinno być a niestety w realiach nie jest.
Składasz poprawny wniosek do urzędu, urzędnik go przyjmuje i myślisz, że jest wszystko okej i sprawa będzie załatwiona szybko i pomyślnie. A w wielu przypadkach tak niestety nie jest.
 
Widzę że zamiast pomocy pytającemu wolisz wylewać jakieś swoje żale, więc jak nie chcesz pomagać to chociaż nie przeszkadzaj. Nie będę już dyskutował i ciągnął offtopa.
 
Według mnie pomagam lepiej niż TY !!! Staram się nie pisać o rzeczach, które nie istnieją.

pablito970 napisał:
Nie jestem pewien jaki jest stan majątku rzeczonej firmy, ale komornik chyba nie wykazał się zbytnim zaangażowaniem ponieważ jego działania ograniczyły się do wysłania korespondecji - koszta jakie poniósł wycenił na ~50zł. Czy brat może z tą sprawą zwrócić się do innego komornika?

Są dwa wyjścia:
1. FGŚP (nie wiem jaka jest u Pana sytuacja czasowa itd)
2. Art. 299 ksh - proszę się zapoznać z tym artykułem, w skrócie po nieudanej egzekucji przeciwko spółce zoo można pozwać cywilnie zarząd spółki.
 
ryszardw123 napisał:
Od kiedy jest tak, że petent rządzi urzędnikiem państwowym ? Zanim coś napiszesz to pomyśl. Myślenie nie boli.
Daleko idący wniosek. Wierzyciel nie rządzi, tylko jest gospodarzem postępowania egzekucyjnego. Komornik jest związany jego wnioskami, w tym wskazanymi sposobami egzekucji - pisze to gwoli przypomnienia, bo nie wierzę, że komuś z Twoją wiedzą jest to obce.

ryszardw123 napisał:
Według mnie pomagam lepiej niż TY !!! Staram się nie pisać o rzeczach, które nie istnieją.
Skromnością ten post nie grzeszy. Nie rozumiem tylko czemu w ogóle ma służyć ta, jak i wcześniejsze wycieczki osobiste? To jest forum prawnicze, udzielam tutaj porad. Proponuje na tym skupić swoje wysiłki, a nie na pluciu jadem.

ryszardw123 napisał:
Są dwa wyjścia:
1. FGŚP (nie wiem jaka jest u Pana sytuacja czasowa itd)
2. Art. 299 ksh - proszę się zapoznać z tym artykułem, w skrócie po nieudanej egzekucji przeciwko spółce zoo można pozwać cywilnie zarząd spółki.
W tym drugim z zaproponowanych przypadków radzę się pośpieszyć, bo jeszcze się okaże, iż zarząd zgłosił upadłość, albo jego członkowi wieją z majątkiem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra