Oferta pracy a nie przyjęcie

  • Autor wątku Autor wątku G&G
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

G&G

Użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
63
Witam

Urząd Pracy w zeszłym tygodniu dał mi ofertę pracy no ok przyjąłem nawet 2 no i dodatkowo pani powiedziała że ma dla mnie ekspedient w zakładzie szewskim dla orzeczonych z grupą na półetatu.
Posiadam wykształcenie wyższe, doświadczenie w magazynie, w administracji publicznej co rokuje tym że udaje mi się przejść dużo testów i dodatkowo żeby podnieść sobie kwalifikacje bo pracowałem wiele lat na magazynie zrobiłem kurs wózków widłowych z uprawnieniami UDT które posiadam.
Proszę mi napisać pomóc jak mogę uzasadnić że pomimo że posiadam orzeczenie dają mi taka ofertę ...
 
Sprawdź co dokładnie jest wpisane w twojej karcie. Na pewno wypełniałeś formularz na którego podstawie teraz "wyszukują" tobie oferty.

Pamiętaj też, że jako osoba bezrobotna nie możesz odrzucić oferty wyznaczonej przez urząd pracy, skutkowałoby to utratą statutu osoby bezrobotnej (z kolei potencjalny pracodawca może ciebie nie przyjąć, wtedy na karcie wpisuje powód)
 
w Karcie bezrobotnego napisane jest technik prac biurowych poszukiwania pracy i magazynier
 
Ale oferta jeżeli jest poniżej twoich kwalifikacji to sorry
i jeszcze na pół etatu
 
Niestety tak to wygląda, jeśli posiadasz zbyt wysokie kwalifikacje na dane stanowisko to oczywiście pracodawca może odmówić przyjęcia i na karcie wpisać to jako powód, jednak trzeba liczyć się z tym, że w interpretacji urzędnika może okazać się, że nie jest to argument do uzasadnionej odmowy (takim argumentem jest np. brak kwalifikacji lub doświadczenia).

Najlepiej jak zapoznasz się z regulaminem UP w którym jesteś zapisany.
 
No ino ja nie mam doświadczenia jako ekspedient w zakladzie szewskim :)
 
interpretacja urzednika sorrki niestety nie zgodze sie z tym ponieważ jezeli na skierowaniu napisze ze mam za wysokie kwalifikacje to juz nie moja winna i nie moze np mnie skreslić :)
 
Możesz się nie zgadzać, niestety to nic nie znaczy.

Pracodawca może nie przyjąć petenta przysłanego z UP jeśli nie spełnia wymogów! (petent może odmówić zatrudnienia jeśli jego stan zdrowia nie pozwala mu na podjęcie wyznaczonej pracy lub w przypadku "znacznej" odległości i braku komunikacji miejskiej, dokładne liczby na pewno masz w regulaminie, nie znam ich na pamięć)

Przełożę to co mówisz na prosty przykład; czy były dyrektor firmy z wykształceniem wyższym i kilkuletnim doświadczeniem może zostać kierowcą samochodu dostawczego, może jeśli ma odpowiednią kategorię prawa jazdy. To że ma wyższe oczekiwania, wykształcenie i kwalifikacje nie oznacza że nie może zostać kierowcą (przykład otrzymałem od koleżanki pracującej w UP :) )
 
Co mogę poradzić to na pewno przyjrzyj się formularzowi jaki wypełniałeś (na pewno był podczas rejestracji w UP) poświęć jemu nieco więcej niż 2 min i chyba najważniejsze, samemu szukaj pracy, sytuacja na rynku pracy nie jest najgorsza (a na pewno dużo lepsza niż kilka lat temu). Na koniec mała parafraza Sun Zi: w każdej bitwie, nawet małej, chodzi o zwycięstwo, nie o upór :)
 
w regulaminie pisze Bezrobotny ma za zadzanie otrzymać odpowiednią ofertę pracy
 
a tak przy okazji Sam szukam oni z PUP daja ino mi oferty z orzeczeniem w ochronie bo dostaną dofinansowanie a ja często gesto wygrywam testy w Urzedach Miasta itp :)

A karcie rejestracyjnej jest napisane rodzaj poszukiwanej pracy :

- technik prac biurowych
- magazynier / logistyka

sprawdziłem !! :)
 
G&G napisał:
w regulaminie pisze Bezrobotny ma za zadzanie otrzymać odpowiednią ofertę pracy

A zgodnie z definicją, oznacza to zatrudnienie lub inną pracę zarobkową, które podlegają ubezpieczeniom społecznym i do wykonywania których bezrobotny ma wystarczające kwalifikacje lub doświadczenie zawodowe lub może je wykonywać po uprzednim szkoleniu albo przygotowaniu zawodowym dorosłych, a stan zdrowia pozwala na ich wykonywanie...
 
Czy mogę odmówić przyjęcia pracy w handlu, gdzie praca jest w niedziele, a ja przy rejestracji i profilowaniu mówiłam, że ze względu na wyznanie nie bedę pracować w niedziele. Ponadto z tego powodu zwolniłam się ze hipermarketu, ponieważ mimo pisma do dyrekcji nie znalazło sie dla mnie miejce w firmie z pracą bez wolnej niedzieli.
 
Powrót
Góra