Ogólne informacje o prawach autorskich

  • Autor wątku Autor wątku Kuba2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kuba2000

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
25
Witam.Komponuje muzykę oraz piszę teksty do piosenek.Chciałbym powoli wprowadzić je na rynek.Tutaj pojawia się pytanie:

Jeśli ktoś śpiewa pod moją muzykę lub pod mój tekst,co mam zrobić abym ja wyszedł na tym dobrze.Bo oczywiście mogę sprzedać muzykę za 200zł a tekst za 50zł...Jednak myślę że można na tym zyskać więcej jakaś umowa lub coś.Oczywiście jestem w Zaiks.
Jak to wygląda ktoś podpowie?
 
Kuba2000 napisał:
... Bo oczywiście mogę sprzedać muzykę za 200zł a tekst za 50zł...
Możesz samemu udzielić licencji na korzystanie z Twoich utworów jak też skorzystać z pośrednictwa odpowiedniej OZZ.
 
Co to OZZ?

Licencja to może być to a jak sprawa wygląda w Zaiks?

Będę wpisany jako autor muzyki/teksty i co?To już spowoduje zyski czy trzeba coś więcej odnośnie kwestii formalnych?
 
Dziękuję za informacje.

Mam obecnie taką sytuację.Kolega skomponował muzykę,ja napisałem do niej tekst.
Chcemy teraz aby ktoś wykonywał nasz utwór.

Napiszesz mi co mam zrobić krok po kroku abyśmy wyszli na tym jak najlepiej.
Bo szczerze nie znam się za bardzo na tych sprawach a wiem że są ogromnie skomplikowane.
 
A jaki chcesz osiągnąć cel ? Ty masz prawa do tekstu, a kolega do muzyki razem będziecie współtwórcami piosenki. Wykonawca będzie miał prawa do wykonania artystycznego. Najlepiej jest spisać odpowiednie umowy określające udział we współautorstwie (Art.9., Art. 10.), a z wykonawcą zasady korzystania ze wspólnego utworu, zasady wykorzystania wykonania artystycznego (Rozdział 11 Prawa pokrewne). Wzory umów można odnaleźć w sieci lub też udać się do odpowiedniej kancelarii prawne. Prawo autorskie
 
Każdy z was ma prawa do swojego wkładu , ty do tekstu , kolega do muzyki, możecie z nich korzystać każdy we własnym zakresie i każdy z was może podpisach osobną umowę z wykonawcą, ale bezpieczniej jest oczywiście podpisać umowę najlepiej w łączącą utwory w celu wspólnej eksploatacji i zdecydowanie najlepiej zrobić to u prawnika
 
Cel?

Tak jak pisałem wyżej nie chciałbym sprzedać tekstu za 50zł a kolega muzyki za 200zł.

Interesuje mnie procent z zysków z tego utworu.

Jakie dokumenty trzeba w takim wypadku podpisać i jak to wszystko przeprowadzić?
 
Kuba2000 napisał:
... Tak jak pisałem wyżej nie chciałbym sprzedać tekstu za 50zł a kolega muzyki za 200zł. ...
Nikt Wam nie każe niczego sprzedawać, możecie udzielić licencji na korzystanie.
 
To jest popularne jeśli chodzi o ten temat?

Jakie umowy najczęściej zawierają twórcy z wykonawcami?
 
Licencja bywa bardziej korzystna niż przeniesienie praw, ponieważ ich się nie wyzbywasz, z chwila przeniesienia je tracisz ( oczywiście te majątkowe), możesz udzielić jej na okreslony bądź nieokreślony okres czasu.
W kwestii drugiej musisz sie dogadać z wykonawcą na jakich polach eksploatacji chcecie wykorzystywać utwór ( na płytach , w internecie, wykonywać na żywo itp), dużo od tego zależy . I naprawdę lepiej iść z tym do prawnika.

ja najpierw zawarłabym umowę z współautorem łącząca utwory a potem wspólnie udzieliła licencji artyście wykonawcy. Tu możesz pobrać opłatę za udzielenie licencji plus procent od zysków, ale jakie to są stawki i kwoty to już są indywidualne decyzje i nikt ci nie powie na ile się*umawiać.
 
Płyty internet koncerty i mam nadzieję radio i telewizja.

Odnośnie licencji chodzi mi o to czy to jest popularne czy nie bardzo.

Taką umowę można sporządzić z prawnikiem przez internet?

Jeśli tak to najpierw licencja a potem umowa czy jak?
 
Kuba2000 napisał:
... Odnośnie licencji chodzi mi o to czy to jest popularne czy nie bardzo. ...
Cały świat opiera się przede wszystkim na licencji.
W internecie znajdziesz mnóstwo różnych umów licencyjnych, ale na początek uregulujcie między sobą, jako współtwórcami utworu połączonego, zasady korzystania z tego utworu. Potem udzielajcie licencji wykonawcy, pamiętając, że jego wykonanie uzyskuje niezależne prawa pokrewne.
 
Niezależne prawa pokrewne?

Można wszystkie sprawy prawne załatwić z prawnikiem przez internet "na odległość" czy tak średnio?
 
Dzisiaj przez internet można prawie wszystko.

PS.
Prawa pokrewne - Rozdział 11:
Oddział 1 - Prawa do artystycznych wykonań. Wszystko w Ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, której znajomość jako twórców jest co najmniej moralnym obowiązkiem.
 
Licencja na wyłączność powinna załatwić sprawę.

Myślę że w necie znajdę dobrego prawnika.
 
Kuba2000 napisał:
Licencja na wyłączność powinna załatwić sprawę.

Myślę że w necie znajdę dobrego prawnika.

Szukaj kanceralarii specjalizującej sie w prawie autorskim, wada taka że niestety nie są to tanie kancelarie ale jesli cenisz swoj utwor to inwestycja zwroci się, jesli nie przy tym to przy kolejnych projektach. Sam sie za to nie bierz bo sobie nie poradzisz.
 
ichneumon napisał:
Szukaj kanceralarii specjalizującej sie w prawie autorskim, ...
Po co, w tym celu właśnie powstały Organizacje Zbiorowego Zarządu.
 
OZZ powstały po to by faktycznie pobierać tantiemy, jednak biorą ( w zależności od OZZ jakieś 20- 30 % dla siebie) Znacznie korzystniej jest zarzec umowę z producentem , bądź wykonawca, pobrać opłatę, dzielić zyski, lub oba naraz. Umowa z z producentem lub wykonawca nie wyklucza też pobierania i odprowadzania tantiem dla twórców, wiec wpływy przynajmniej z terytorium RP też są. Jest tez problem wtedy kiedy utwór zafunkcjonuje za granicą, bo nie zawsze OZZ ma umowę z podobna organizacją ( o ile taka istnieje w innym kraju), a jeśli nie ma umowy nie ma tez tantiem ( przeważnie ;) ). W niektórych krajach w ogóle nie istniej coś takiego jak tantiemy. Obecnie ustawodawca scedował opłaty tantiemowe na licencjobiorce - dystrybutora , kanał, telewizyjny radiowy itp. Ci zagraniczni raczej nie chcą płacić i żeby to ściągnąć trzeba by im chyba wytoczyć proces za granicą ( koszty i niewiadomy rezultat ze względu na terytorialność prawa autorskiego). Dlatego znacznie lepiej umówić się z producentem na %.
Przy okazji jeśli masz możliwość zapytaj też*twórców co myślą o OZZ ;)
 
Powrót
Góra