Ograniczenie możliwości przemieszczania w Sylwestra a możliwości obalenia

  • Autor wątku Autor wątku orgazmotron
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

orgazmotron

Rząd planuje wprowadzić ograniczenie możliwości przemieszczania się w Sylwestra. W ustawie covidowej nie ma nic o tym. Konstytucja wskazuje na możliwość ograniczenia wolności tylko w ustawie (albo odpowiednim stanem), a ustawa do tego czasu raczej może nie przejść. Ogólnie w polskim sądzie to można przegrać. Nie mam 100% pewności, ale trybunał w Hadze prawdopodobnie zajmuje się skargami dotyczącymi praw człowieka. Więc myślę, że temat ten upadnie? O ile istnieje możliwość odwołania do tego trybunału? W przypadku nałożenia jakiejs kary.

Poza tym czy to możliwe, że otworzy się też furtka o możliwości składania skarg o naruszaniu praworządności?
 
Ostatnia edycja:
Nie ma stanu klęski żywiołowej, który z kolei daje podstawy do tego, żeby wprowadzać ograniczenie w przemieszczaniu się. W artykule 52 konstytucji jest zapisana swoboda przemieszczania się po terytorium Rzeczypospolitej, a ograniczyć przemieszczanie się można w oparciu o ustawę.

Podejrzewam, że jeśli dojdzie do zatrzymań w sylwestra/nakładania mandatów, policja będzie mówiła, że zatrzymuje/nakłada mandat w oparciu o ustawę covidową i ustawę o zwalczaniu chorób zakaźnych i o art. 54 Kodeksu wykroczeń.

Owszem, ograniczenie przemieszczania się jest w naszym interesie, by zmniejszyć ryzyko zachorowań, ale... prawnie moim zdaniem, rozporządzeniem takiego ograniczenia wprowadzić nie można.
Mamy niewątpliwie, bałagan legislacyjny, który nie służy stosowaniu prawa, i trudno powiedzieć jak sądy mogłyby rozpatrzeć konkretną sprawę. Niemniej - sąd może wydać decyzję korzystną dla obwinionego.
Prawo do wolności i swobodnego przemieszczania się też jest prawem człowieka.
 
Czekaj czekaj. Jak niby policja udowodni, że ktoś złamał zakaz przemieszczania? Przecież można być bezdomny i raz mieszkać pod tym postem, a raz pod innym.
 
W śród swoich znajomych nie znam żadnego bezdomnego. Znajomi też nie znają żadnego bezdomnego. Więc szansa że twoja porada trafi do jakiegoś bezdomnego jest równa zeru. Równie dobrze mogłeś napisać że można być księciem z emiratów arabskich i olewać przepisy.
 
Powrót
Góra