B
beonda
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 404
mama25 napisał:witam
mam małe dziecko, 6 tygodni, nie mam ślubu z moim partnerem, któy zdecydował sie ode mnie odejsc. domaga sie jednak widzeń dizecka, ja z kolei chciałabym aby takowych nie było. nie chce by mieszał w zyciu moim i dziecka. co zrobic? juz teraz zagroził mi sądem, jak taka sprawa może sie skonczyc? jakie prawa mi przysługuja? czy możliwe jest pozbawienie go praw rodzicielskich i tym samym zakaz widzxeń z dzieckiem?
Jeżeli dziecka nie uznał to nie ma do dziecka żadnych praw (równiez obowiązków). Do uznania konieczna jest twoja zgoda. Skoro zależy mu rzeczywiście na utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem to pewnie nie odpusci w przypadku kiedy sie nie zgodzisz - ma prawo domagać się ustalenia ojcostwa w sądzie. Jeśli będzie walczył a jest ojcem to takim ustaleniem sie sprawa zakończy, a co sie z tym wiąże sąd ustali jego prawa i obowiązki wobec dziecka.
Możesz zażądac aby dziecko pozostało przy twoim nazwisku i wystąpić o pozbawienie go władzy rodzicielskiej - sąd oceni dowody w tej sprawie i orzeknie zgodnie z tą oceną.
Co do zakazu widzeń z dzieckiem - nie jest to sprawa prosta bo nawet rodzice pozbawieni władzy rodzicielskiej do takich widzeń prawo mają (Art. 113. § 1. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy zakaże rodzicom pozbawionym władzy rodzicielskiej osobistej styczności z dzieckiem).
Możesz wystąpić o uregulowanie kontaktów z dzieckiem przez sąd. Ojciec dziecka będzie miał wyznaczone konkretne terminy (własnie aby nie mieszać w waszym zyciu), co do ograniczenia tych kontaktów można wnosic aby odbywaly sie one w towarzystwie osób trzecich, ale do tego musisz udowodnić że charakter tych kontaktów budzi zastrzeżenia
Ostatnia edycja: