P
piotrpoznan
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 116
Witam,
Podczas pobytu z rodzina w hotelu postanowiliśmy skorzystać z basenu który się w nim mieścił. W szafce w przebieralni na basenie zostawiliśmy ubrania i poszliśmy na basen. Po powrocie okazało się że wszystkie nasze rzeczy zniknęły - zostały skradzione. Natychmiast ten fakt zgłosiłem w recepcji, początkowo ustnie a po ok godzinie na piśmie. Liczyłem na szybkie rozwiązanie sprawy gdyż obiekt jest monitorowany. W piśmie opisałem cały przebieg sprawy i zażądałem natychmiastowej reakcji właściciela i pracowników hotelu w celu ujawnienia sprawcy kradzieży i odzyskania rzeczy a jeśli to nie możliwe pokrycia przez hotel równowartości skradzionych mi rzeczy (łącznie to 400 PLN) bo są oni zobligowania do zagwarantowania mi jak i moim rzeczom które wniosłem do hotelu bezpieczeństwa Liczyłem, że Hotel natychmiast powiadomi o tym fakcie policję, ale tak się nie stało. Była godz. 18,00 a pracownik recepcji powiedział mi, że jedzie właściciel hotelu i abym poczekał na niego. Tego dnia nie doczekałem sie właściciela... Liczyłem, że może ktoś z rana do mnie przyjdzie i będzie próbował tą sprawę jakoś wyjaśnić/załatwić - tu też się pomyliłem... Po śniadaniu poszedłem do recepcji zapytać co zrobiono w sprawie kradzieży - w odpowiedzi usłyszałem, że na razie nić bo szef będzie ok 12.00 i mam na niego czekać bo to on jest decyzyjny w takich sprawach... Troszkę się zagotowałem w tym momencie i powiedziałem, że jeśli tak traktują tą sprawę to wracam do pokoju i sam wzywam policję. I zanim doszedłem do pokoju miałem telefon recepcji, abym zszedł na dół za kilka min bo została wezwana policja do mojej sprawy. Policja przyjechała, popytała, obejrzała monitoring i stwierdzili, że wykrycie sprawcy praktycznie będzie niemożliwe, tym samym sugerując mi dochodzenia odszkodowania na drodze cywilnej bo hotel jest ubezpieczony od takich sytuacji, zaraz po tym jak zostanę poinformowany o wynikach ich pracy - a to jaki będzie ten wynik można wywnioskować już dziś...
No i tu moje pytanie do WAS co ja mam teraz (po wynikach pracy policji którzy zapewne sprawę umorzą z powodu nie wykrycia sprawcy) zrobić aby uzyskać od hotelu odszkodowanie na skradzione mi ta rzeczy? Co pisać, gdzie pisać, jak pisać?
Z góry dziękuję za waszą pomoc!!!
Podczas pobytu z rodzina w hotelu postanowiliśmy skorzystać z basenu który się w nim mieścił. W szafce w przebieralni na basenie zostawiliśmy ubrania i poszliśmy na basen. Po powrocie okazało się że wszystkie nasze rzeczy zniknęły - zostały skradzione. Natychmiast ten fakt zgłosiłem w recepcji, początkowo ustnie a po ok godzinie na piśmie. Liczyłem na szybkie rozwiązanie sprawy gdyż obiekt jest monitorowany. W piśmie opisałem cały przebieg sprawy i zażądałem natychmiastowej reakcji właściciela i pracowników hotelu w celu ujawnienia sprawcy kradzieży i odzyskania rzeczy a jeśli to nie możliwe pokrycia przez hotel równowartości skradzionych mi rzeczy (łącznie to 400 PLN) bo są oni zobligowania do zagwarantowania mi jak i moim rzeczom które wniosłem do hotelu bezpieczeństwa Liczyłem, że Hotel natychmiast powiadomi o tym fakcie policję, ale tak się nie stało. Była godz. 18,00 a pracownik recepcji powiedział mi, że jedzie właściciel hotelu i abym poczekał na niego. Tego dnia nie doczekałem sie właściciela... Liczyłem, że może ktoś z rana do mnie przyjdzie i będzie próbował tą sprawę jakoś wyjaśnić/załatwić - tu też się pomyliłem... Po śniadaniu poszedłem do recepcji zapytać co zrobiono w sprawie kradzieży - w odpowiedzi usłyszałem, że na razie nić bo szef będzie ok 12.00 i mam na niego czekać bo to on jest decyzyjny w takich sprawach... Troszkę się zagotowałem w tym momencie i powiedziałem, że jeśli tak traktują tą sprawę to wracam do pokoju i sam wzywam policję. I zanim doszedłem do pokoju miałem telefon recepcji, abym zszedł na dół za kilka min bo została wezwana policja do mojej sprawy. Policja przyjechała, popytała, obejrzała monitoring i stwierdzili, że wykrycie sprawcy praktycznie będzie niemożliwe, tym samym sugerując mi dochodzenia odszkodowania na drodze cywilnej bo hotel jest ubezpieczony od takich sytuacji, zaraz po tym jak zostanę poinformowany o wynikach ich pracy - a to jaki będzie ten wynik można wywnioskować już dziś...
No i tu moje pytanie do WAS co ja mam teraz (po wynikach pracy policji którzy zapewne sprawę umorzą z powodu nie wykrycia sprawcy) zrobić aby uzyskać od hotelu odszkodowanie na skradzione mi ta rzeczy? Co pisać, gdzie pisać, jak pisać?
Z góry dziękuję za waszą pomoc!!!