okulary na lekcji wf

  • Autor wątku Autor wątku ANULA1978
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ANULA1978

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
1
Proszę o poradę. Na lekcji wf syn(15 lat) trafił piłką w kolegę w okularach czego skutkiem są pęknięte oprawki.Rodzice tego ucznia bez rozmowy ze mną zakupili nowe oprawki (choć mogły być naprawione) i rządają zwrotu całej sumy. Moje pytanie zatem czy muszę zapłacić 100 % za nowe oprawki ? Jak w takiej sytuacji powinna zachować się szkoła? Cz wogóle uczeń może ćwiczyć na wf-ie w okularach?
 
Oczywiście, że może, a zwrot należy się w pełnej wysokości.
 
Syphar napisał:
zwrot należy się w pełnej wysokości.
Tak do końca nie jestem przekonany.
Przepis prawny:
Art. 362
Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron
 
Z postu autorki nie wynika żeby poszkodowany się przyczynił do powstania szkody. Przyczepić się można do wartości nowych okularów: jeśli kupiłby droższe niż te zniszczone to faktycznie jest podstawa do obniżenia odszkodowania.
 
ergoerravi napisał:
Z postu autorki nie wynika żeby poszkodowany się przyczynił do powstania szkody
Jeśli, podkreślam, jeśli na wf grali w piłkę (tak przynajmniej zrozumiałem), to w moim odczuciu przyczynił się i to w znacznym stopniu. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że nawet w 100%.
 
Jeśli, podkreślam, jeśli na wf grali w piłkę (tak przynajmniej zrozumiałem), to w moim odczuciu przyczynił się i to w znacznym stopniu. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że nawet w 100%.
Grali zapewne na polecenie nauczyciela, co ewentualnie może wskazywać na przyczynienie się samego nauczyciela - uczeń nie może sobie "odmówić ćwiczeń".
 
Jeśli uczeń koniecznie potrzebuje okularów do gry w piłkę, to powinien używać do tego okularów sportowych, a nie zwykłych. Inaczej prosi się o kłopoty.
 
Ciężko wyrokować nie widząc sytuacji, z uwagi na to, że jest dynamiczna, ale znam trochę z doświadczenia środowisko nauczycielskie i wiem doskonale, że praktycznie żaden WF-ista nie pomyśli o tym, co Ty @askirkov, a co za tym idzie, wyda polecenie tak czy siak. I teraz czy wykonanie polecenia nauczyciela może być uznane za przyczynienie się do powstania szkody? Moim zdaniem - nie. Ale czy takie polecenie padło - nie wiemy. Założyłem, że tak. Być może błędnie.
 
Tak właściwie to nie wiemy o czym mowa. Może syn pytającej wziął piłkę i celowo rzucił nią w twarz innego ucznia? Przecież to zupełnie inna sytuacja niż uszkodzenie okularów w wyniku gry i przypadkowego uderzenia.
 
forg napisał:
Może syn pytającej wziął piłkę i celowo rzucił nią w twarz innego ucznia? Przecież to zupełnie inna sytuacja niż uszkodzenie okularów w wyniku gry
Oczywiście.
Natomiast nie za bardzo rozumiem tego:
askirkov napisał:
powinien używać do tego okularów sportowych, a nie zwykłych
I sama nosze okulary, i moje dzieci noszą (również występując na zawodachsportowych), ale nie spotkałam nigdy specjalnych okularów "sportowych". No, chyba że u Karola Bieleckiego...
 
rozapcp napisał:
nie spotkałam nigdy specjalnych okularów "sportowych"
Istnieje szeroki wybór takowych, przeznaczonych do różnych aktywności i dyscyplin sportowych, od biegania, poprzez jazdę na rowerze, aż po sporty walki. Ze znanych postaci były piłkarz Clarence Seedorf przez wiele lat grał w takich okularach :)
 
Moim zdaniem uczeń sam podjął ryzyko grania w piłkę w okularach...syn na pewno nie zrobił tego celowo ..Na Pani miejscu zgłosiła bym sprawę do Dyrekcji szkoły ..wydaje mi się że rodzice poszkodowanego chłopca nie mieli prawa sami podejmować takiej decyzji... po za tym uczeń jest na pewno ubezpieczony w szkole i trzeba by się dowiedzieć jak to wygląda w takich sytuacjach...
Miałam podobną sytuację ale w przedszkolu syna popchną kolega na ławkę sprawa wyglądała gorzej synkowi wybito w tej sytuacji 3 zęby co prawda mleczne, ale problem był ..sprawę rozstrzygnął dyrektor ..ubezpieczenie pokryło koszt leczenia
 
Moim zdaniem uczeń sam podjął ryzyko grania w piłkę w okularach...
Tego nie wiadomo. Być może było to nakazane przez nauczyciela.

wydaje mi się że rodzice poszkodowanego chłopca nie mieli prawa sami podejmować takiej decyzji...
Jak najbardziej mieli, nie ma powodu, ani podstawy prawnej, by nie mieli.
 
Jest to kwestia sporna ..nie wątpliwie sprawa powinna być wyjaśniona przez dyrekcje szkoły ..czy nauczyciel na kazał czy nie czy może upominał o zdjęcie okularów ..tego nie wiemy.. jednak po to są dzieci ubezpieczone w szkole aby takowe sprawy uprościły życie ...Tym bardziej że jest to rzecz niezbędna do funkcjonowania dziecka w szkole ...mój syn nosi okulary ..jednak musiałam napisać pisemną zgodę iż ponoszę wszelkie koszty ewentualnego zniszczenia okularów na lekcji WF lub że nie wyrażam zgody na branie udziału w grach w których mogło by narazić na straty
 
A co z art 427kc? Czy aby w czasie lekcji do opieki nad małoletnim z mocy ustawy nie jest zobowiązana szkoła?
 
Powrót
Góra