C
czoter
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam, zacznę od początku. Chciałem kupić na Olx kartkę graficzna, bo komputer już słaby. Znalazłem dość atrakcyjna ofertę i zadzwoniłem do Pana od karty. Chciałem zakup przez wysyłkę za pobraniem. Jednak sprzedający nie chciał bo ma złe doświadczenia w tej formie sprzedaży. Zaufałem kolesiowi bo też sprzedaje na Olx i rozumiem ze są różni ludzie. Wszystko pięknie wysłałem pieniądze a koleś "wysyłał" kartę. Po tygodniu dzwonie do niego ze karty nie ma a on ze żona nie wysyłała a go ni było w domu bo był w pracy. Obiecał wysłać na drugi dzień osobiście. Po 4 dniach od "wysyłki" karty dalej nie ma i zażądałem zwrotu pieniędzy. Zgodził się w sekundę jakby nigdy jej nie miał zamiaru wysłać. Już dostałem 2 pierdzenia z różnych banków że przelew poszedł lecz dalej kasy nie mam. Ostatnie potwierdzenie dostałem 3 dni temu od tego bydlaka ale pieniędzy już nie . Byłem też na policji lecz oni kazali mi go prosić listownie o pieniądze, bo na chwilę obecną nie mają podstaw do reagowania. Jest to śmieszne bo mam wiadomości jak wielokrotnie domagam się o swoje. Co mogę w tej sprawie zrobić? Trwa to już prawie miesiąc:/. Czy ten policjan to jakiś amator czy rzeczywiście tego jest prawo ? Z góry dziękuję za pomoc i dodam że ciągle mam z nim stały kontakt co jest bardzo dziwne