ONZ prawo przestrzeni z '67

  • Autor wątku Autor wątku krzyszstofchowaniak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzyszstofchowaniak

Witam, odnośnie zakresu działalności i prawa z tym związanego. ONZ w traktacie o przestrzeni i pokojowym jej wykorzystaniu w tym księżyca mówi o ile dobrze rozumiem zapis o apolityczności inwestycji ponad stratosferą, nie wiem czy przybliża temat osobom nie znającym porównanie do zapisu o wydobyciu na biegunie czy głębokości budowy kopalń. I teraz czy będąc podmiotem prawa międzynarodowego 1. w tym przypadku powinno to być międzynarodowe prawo lotnicze i kosmiczne z konwencją paryską z 1919 o zwierzchnictwie tegoż nad lądowym i śródlądowym 2. czy obowiązuje ubezpieczenie działalności lotniczej zgodnie z rozpożądzeniem ministra infrastruktury o ubezpieczeniu działalności lotniczej 3. jeśli jest to prawo międzynarodowe czy podlega bezpośrednio ONZ, ministerstwu spraw zagranicznych, NATO 4. jeśli traktat z '67 mówi o apolityczności, co wiem polski ustawodawca chciał poprawić, rzeczywiście należy się odnosić do praw ustawodawcy jeśli a. zwierzchnicze jest wspomniane z 1919 i dotyczy międzynarodowego lotniczego conajmniej b. jeśli nie to czy traktat mówiący o apolityczności ponad stratosferą (z księżycem w zapisie nazwy jak i lotnicze w nazwie jest z kosmiczne) powinno się rozumieć jako zwolnienie inwestycji z zależności terytorialnych i w końcu czy jeśli inwestycja obejmuje budżet całościowo tzn nie inwestujemy w nic innego, i czytamy o wolności w gospodarczych przedsięwzięciach, zwalnia to całkowicie spod jakiegokolwiek prawa i to jakąkolwiek inwestycję, działanie. a zatem wygląda to przy wczytaniu się na podleganiu jakiemuś prawu umownemu (kontraktom werbalnym?) o pokojowości, nieszkodliwości, wykożystaniu swej pracy w jaki sposób? jeśli nie do końca jest to ustalone czy nie jest to powód by twierdzić o autonomiczności własnych poczynań bo tak czy inaczej kto ma zamiar przepraszać,że się urodził (retorycznie\frazeologia). jeśli trochę nie po polsku, nie rzyczę lingwistyki zaprzeszłej. taki wstęp ;P jak widać czytam. myślę, że to poważny problem (i aktualny)odnośnie działalności dot. przestrzeni. jako laik twierdzę że robiąc np. bazę danych z geologii planetarnej marsa, 24\365*2(na marsie rok 2* dłuższy) powinno się mi kolokwialnie dać spokuj w czymkolwiek. nie wiem po co są te zapisy. na koniec i tak poza stratosferą nie obowiązuje nas nic z polityki, więc jeśli, że tak ujmę głowę mam tylko tym zajętą to jak moje pomysły mają podlegać pewnie jeszcze prawu lądowemu. proszę o krytykę
ps. nie zmieszczam tych zapisów
 
Ostatnia edycja:
Nie jest to temat prawa pracy - przenoszę do Hydeparku.
 
Powrót
Góra