S
siutek
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2006
- Odpowiedzi
- 73
Witam,
mój kolega 2 tygodnie temu podpisał z operatorem telekomunikacyjnym nową umowę (przedłużenie). Kupił telefon w niskiej, promocyjnej cenie. Niestety operator do dnia dzisiejszego nie aktywował karty, kolega jest w zasadzie bez telefonu. Dział reklamacji przyjął reklamację do rozpatrzenia, ale jak na razie za specjalnie im się nie spieszy. Mija już tydzień. Kolega nie może wykonywać przelewów (kody SMS z banku).
I teraz pytanie, jak to wygląda, gdyby chciał się wycofać z umowy? Właśnie z winy operatora. Wiem, że jeśli zerwałby umowę ze swojej winy, musiałby oddać proporcjonalną część przyznanego rabatu za telefon. A co w sytuacji, gdy to operator nie wywiązuje się z umowy? nie świadczy usług? Czy ta zasada nadal obowiązuje? W samej umowie w zasadzie nic nie ma na temat rozwiązania umowy, są jedynie zapisy dotyczące zerwania umowy przed czasem z winy konsumenta.
mój kolega 2 tygodnie temu podpisał z operatorem telekomunikacyjnym nową umowę (przedłużenie). Kupił telefon w niskiej, promocyjnej cenie. Niestety operator do dnia dzisiejszego nie aktywował karty, kolega jest w zasadzie bez telefonu. Dział reklamacji przyjął reklamację do rozpatrzenia, ale jak na razie za specjalnie im się nie spieszy. Mija już tydzień. Kolega nie może wykonywać przelewów (kody SMS z banku).
I teraz pytanie, jak to wygląda, gdyby chciał się wycofać z umowy? Właśnie z winy operatora. Wiem, że jeśli zerwałby umowę ze swojej winy, musiałby oddać proporcjonalną część przyznanego rabatu za telefon. A co w sytuacji, gdy to operator nie wywiązuje się z umowy? nie świadczy usług? Czy ta zasada nadal obowiązuje? W samej umowie w zasadzie nic nie ma na temat rozwiązania umowy, są jedynie zapisy dotyczące zerwania umowy przed czasem z winy konsumenta.