Opieka nad chorym rodzicem.

  • Autor wątku Autor wątku Kameleon1947
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kameleon1947

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2019
Odpowiedzi
3
Matka mojej żony leży w szpitalu miała usuwanego krwiaka mózgu jej stan obecnie jest taki że nie chodzi kontak utrudniony gada od rzeczy pampers cewnik. Jest alkoholiczka zostawila swoją rodzine jakieś 25 lat temu . Od tamtej pory moja żona oraz jej rodzenstwo nie utrzymywali z nią kontaktu. Mieszkała po różnych melinach.Mieszkanie socjalne w którym nie mieszkala a miała meldunek zostało zabrane jakieś 4 lata temu po śmierci jej męża którego zostawila. Obecnie nie posiada meldunku leży w szpitalu . Moja żona oraz jej rodzeństwo siostra i brat nie poczuwaja sie do obowiązku pomocy jej. Szpital w którym leży twierdzi że wyczerpują się ich możliwości leczenia i że w w takiej sytuacji potrzebny będzie jakiś ośrodek. Pytanie kto poniesie koszty utrzymania jej w ośrodku posiada ona tylko około 1200 zł emerytury.
 
Osoba w takim stanie jak opisujesz zostanie zapewne skierowana do ZOL-u. Tam jest pobierane 70% emerytury, reszta NFZ.
Niech twoja żona pójdzie do szpitala do pracownika socjalnego i zapyta co i jak
 
Szpital właśnie powiadomił mops który wspomniał o obowiązku alimentacyjny. Stwierdzili że gmina będzie szukać ośrodka który pobierze 70% resztę pokryje gmina którą następnie będzie starała się sciagnac pieniądze z mojej żony i jej rodzeństwa . Pytanie czy w wypadku gdy matka nie utrzymywała tyle lat kontaktu własnym postępowaniem czyli alkoholizmem doprowadziła się do stanu w jakim się obecnie znajduje nie pracowała 20 lat gmina ma prawo ściągać pieniądze za pobyt w mop z mojej żony?
 
A podpowiecie jak się bronić?
 
Powrót
Góra