opinia gowork o romansie

  • Autor wątku Autor wątku Sis87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sis87

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
15
A więc, okazało się, że mój mąż mnie zdradza.
Przyznał się do romansu od kilku miesięcy - na początku powiedział, że poznał ją przez wpółpracę ich firm.

W przypływie emocji, napisałam dwie niepochlebne opinie na gowork....na profilu jej firmy

"tak, o pani K. "specjalistce sprzedaży" w tej firmie słyszałem już opowieści, jednak romanse w miejscu pracy to chyba nie dla mnie"

nt atmosfery w pracy:
"Atmosfera pewnie fajna. Jeżeli jesteś zajętym ( a najlepiej żonatym), to pani K-a lubi takich"

Kochanka zadzwonila do meza i postraszyla ustalaniem IP, policją i sądem - nie jest pewna czy to ja, czy np moje kolezanki.
Napisalam jej, że wezme wszystko na siebie, bo to prawda a nie pomówienie czy zniesławienie. Zgłosilam już oczywiscie prosbę o usunięcie tych opinii do portalu.
Ale teraz się zastanawiam czy jezeli mąz poznał kochankę poza pracą to ma to znaczenie - dowiedzialam się po wystawieniu pierwszej opinii. Opinie stricte nie dotyczą firmy, a osoby ale nigdzie nie wpisalam pełnych danych - tylko literke imienia (rodo odpada). Zycie prywatne pracownika o ile nie rzutuje na prace tez nie moze byc powodem do ewentualnego zwolnienia - bo wlasnie o to ta kochanka się martwi - że ją zwolnią i wtedy poziwe o odszkodowanie os która te info wrzucila bo twierdzi, że nie miala romansu w pracy...
 
Temat wałkowany na tym forum tysiące razy: pisząc prawdę tez można pomówić.
Po drugie po co to pisałaś? Kochanka nic ci nie zrobiła - to mąż cię zdradził, a nie ona.
 
Wiadomo - ona była wolna, to on był zajęty, ale z mężusiem to sie rozprawię w sądzie.
Oczywiście chcę usunąc wpisy. Wiem, że pisząc prawdę można pomówić - ale jesli nie zależało mi na jej poniżeniu (romans nie wpływa na jej pracę) a na dobru i ostrzeżeniu innych - tzn żeby ludzie (kobiety) byli ostrożni w relacjach z nią?
 
Ostatnia edycja:
Oj już nie rób z siebie takiej bohaterki. Zrobiłaś to z absolutnie przyziemnych i prymitywnych pobudek, kierowała tobą chęc zemsty i upokorzenia drugiej osoby a nie żadne tam dobro innych. Jak najbardziej doszło do pomówienia
 
Powrót
Góra