EmSayXYZ
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 397
Witam,
Sprawa toczy się od drugi rok, ZUS 10.11.2020 nie przyznał mi świadczenia rehabilitacyjnego, komisja też, odwołałem się do sądu, biegły przeprowadził badanie dopiero w grudniu 2021, czyli już po terminie w którym mogłoby kończyć się ewentualne świadczenie przyznane mi na maksymalny okres 1 roku.
Biegły w swojej opinii stwierdził, ze podczas badania wyglądałem na zdrowego, natomiast dokumentacja wskazuje jasno, że należało przyznać świadczenie rehabilitacyjne na okres od dwóch do czterech miesięcy.
Złożyłem zarzut do tej opinii o treści:
Niniejszym działając w imieniu własnym w odpowiedzi na otrzymane w dniu 1X.02.2022 wezwanie z Sądu z dnia 1X.02.2022 zobowiązujące do zgłoszenia zarzutów do opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu psychiatrii, Lek. X X, wnoszę o zobowiązanie biegłego do sporządzenia opinii uzupełniającej, w której szczegółowo i po kolei odniesie się do zarzutów wyrażonych w treści uzasadnienia niniejszego pisma.
Uzasadnienie
W treści opinii czytamy, że na podstawie dokumentacji medycznej oraz badania dokonanego 0X.12.2021 roku Pan Lekarz X X stwierdza, że :
lekarz orzecznik ZUS, który stwierdził w dniu 0X.11.2020 r. brak okoliczności uzasadniających ustalenie uprawnień do świadczeń rehabilitacyjnych nie miał racji;
Komisja lekarska ZUS, która 2X.11.2020 r również nie przyznała rehabilitacji nie miała racji;
że nadal byłem niezdolny do pracy a ewentualne dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokowały odzyskanie przeze mnie zdolności do pracy;
zachodziła podstawa przyznania świadczeń rehabilitacyjny na okres 2-4 miesięcy.
Uważam, że opinia ta jest niewyczerpująca a więc w rezultacie błędna. Według mnie gdyby opinia ta została sporządzona w okolicach terminu badania przez lekarzy ZUS i dotyczyła okresu przyszłego mogłaby ewentualnie w tamtym czasie nosić znamiona prawidłowej. Natomiast badanie przez biegłego odbyło się 0X.12.2021 r., a więc już po okresie, do którego może być przyznane świadczenie rehabilitacyjne w maksymalnej długości jednego roku ( a więc w moim przypadku do 0X.10.2021 r.).
Tak więc, mając na uwadze historię mojej choroby, w tym dokumentację dołączoną do akt sprawy, stwierdzam, że opinia ta jest szczątkowa, zawiera istotne luki, jest nieprzekonująca i niekompletna.
Opinia jest niespójna, występują w niej elementy, które przeczą wyprowadzonemu wnioskowi końcowemu, a mimo to biegły nie odnosi się do tych kwestii. Pan X X sam zamieścił w opinii informację, że nadal jestem regularnie leczony w PZP u swojego lekarza. Czemu opinia, więc się kończy na nieokreślonym dokładnie okresie od 2 do 4 miesięcy, skoro dokumentacja sięga dużo dalej? Dokumentacja dołączona do akt sprawy sięga do 1X.08.2021, wynika z niej jasno, że do tego momentu mój stan się nie poprawił, a wręcz pogorszył.
Na czym polegała poprawa mojego stanu zdrowia i kiedy miała ona miejsce skoro zdaniem biegłego zachodziła podstawa do przyznania mi świadczenia rehabilitacyjnego na maksymalnie 4 miesiące?
Czemu termin nie jest dokładnie określony i zostawia wiele pola do interpretacji?
Opinia przeczy zasadom logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej.
Mając powyższe na uwadze wnoszę jak we wstępie.
Biegły wydał opinię uzupełniającą o treści:
Całkowicie popieram swoją opinię [...] Jest krótka i bardzo konkretna. Co do uwag ZUS i odwołującego uważam, że nie zasługują na uwagę [...]
ODWOŁUJĄCY NIE ROZUMIE, ŻE OPINIA JEST DLA NIEGO KORZYSTNA. Bo samo badanie odbyło się rok po całym zdarzeniu i odwołujący się był w dobrym stanie psychicznym i nie wymagał już żadnej rehabilitacji. BIEGŁY NIE MÓGŁ OCENIĆ OBIEKTYWNIE JEGO STANU ZDROWIA ROK TEMU, DLATEGO POSTĄPIŁ W TEN SPOSÓB KTÓRY W KAŻDYM ZAWODZIE JEST PRZYJĘTY[...]
Zastanawiają mnie fragmenty pogrubione przeze mnie. Czy ta opinia jest naprawdę dla mnie korzystna? Nie rozumiem co ma oznaczać sformułowanie, że biegły postąpił w sposób który w każdym zawodzie jest przyjęty.
Czy naprawdę nie mógł stwierdzić, że dokumentacja wskazuje, że nalezy mi się świadczenie na rok? Właśnie o to walczę, więc pytania czy powinienem się odwoływać także od tej opinii?
Prosze o pomoc i pozdrawiam.
Sprawa toczy się od drugi rok, ZUS 10.11.2020 nie przyznał mi świadczenia rehabilitacyjnego, komisja też, odwołałem się do sądu, biegły przeprowadził badanie dopiero w grudniu 2021, czyli już po terminie w którym mogłoby kończyć się ewentualne świadczenie przyznane mi na maksymalny okres 1 roku.
Biegły w swojej opinii stwierdził, ze podczas badania wyglądałem na zdrowego, natomiast dokumentacja wskazuje jasno, że należało przyznać świadczenie rehabilitacyjne na okres od dwóch do czterech miesięcy.
Złożyłem zarzut do tej opinii o treści:
Niniejszym działając w imieniu własnym w odpowiedzi na otrzymane w dniu 1X.02.2022 wezwanie z Sądu z dnia 1X.02.2022 zobowiązujące do zgłoszenia zarzutów do opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu psychiatrii, Lek. X X, wnoszę o zobowiązanie biegłego do sporządzenia opinii uzupełniającej, w której szczegółowo i po kolei odniesie się do zarzutów wyrażonych w treści uzasadnienia niniejszego pisma.
Uzasadnienie
W treści opinii czytamy, że na podstawie dokumentacji medycznej oraz badania dokonanego 0X.12.2021 roku Pan Lekarz X X stwierdza, że :
lekarz orzecznik ZUS, który stwierdził w dniu 0X.11.2020 r. brak okoliczności uzasadniających ustalenie uprawnień do świadczeń rehabilitacyjnych nie miał racji;
Komisja lekarska ZUS, która 2X.11.2020 r również nie przyznała rehabilitacji nie miała racji;
że nadal byłem niezdolny do pracy a ewentualne dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokowały odzyskanie przeze mnie zdolności do pracy;
zachodziła podstawa przyznania świadczeń rehabilitacyjny na okres 2-4 miesięcy.
Uważam, że opinia ta jest niewyczerpująca a więc w rezultacie błędna. Według mnie gdyby opinia ta została sporządzona w okolicach terminu badania przez lekarzy ZUS i dotyczyła okresu przyszłego mogłaby ewentualnie w tamtym czasie nosić znamiona prawidłowej. Natomiast badanie przez biegłego odbyło się 0X.12.2021 r., a więc już po okresie, do którego może być przyznane świadczenie rehabilitacyjne w maksymalnej długości jednego roku ( a więc w moim przypadku do 0X.10.2021 r.).
Tak więc, mając na uwadze historię mojej choroby, w tym dokumentację dołączoną do akt sprawy, stwierdzam, że opinia ta jest szczątkowa, zawiera istotne luki, jest nieprzekonująca i niekompletna.
Opinia jest niespójna, występują w niej elementy, które przeczą wyprowadzonemu wnioskowi końcowemu, a mimo to biegły nie odnosi się do tych kwestii. Pan X X sam zamieścił w opinii informację, że nadal jestem regularnie leczony w PZP u swojego lekarza. Czemu opinia, więc się kończy na nieokreślonym dokładnie okresie od 2 do 4 miesięcy, skoro dokumentacja sięga dużo dalej? Dokumentacja dołączona do akt sprawy sięga do 1X.08.2021, wynika z niej jasno, że do tego momentu mój stan się nie poprawił, a wręcz pogorszył.
Na czym polegała poprawa mojego stanu zdrowia i kiedy miała ona miejsce skoro zdaniem biegłego zachodziła podstawa do przyznania mi świadczenia rehabilitacyjnego na maksymalnie 4 miesiące?
Czemu termin nie jest dokładnie określony i zostawia wiele pola do interpretacji?
Opinia przeczy zasadom logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej.
Mając powyższe na uwadze wnoszę jak we wstępie.
Biegły wydał opinię uzupełniającą o treści:
Całkowicie popieram swoją opinię [...] Jest krótka i bardzo konkretna. Co do uwag ZUS i odwołującego uważam, że nie zasługują na uwagę [...]
ODWOŁUJĄCY NIE ROZUMIE, ŻE OPINIA JEST DLA NIEGO KORZYSTNA. Bo samo badanie odbyło się rok po całym zdarzeniu i odwołujący się był w dobrym stanie psychicznym i nie wymagał już żadnej rehabilitacji. BIEGŁY NIE MÓGŁ OCENIĆ OBIEKTYWNIE JEGO STANU ZDROWIA ROK TEMU, DLATEGO POSTĄPIŁ W TEN SPOSÓB KTÓRY W KAŻDYM ZAWODZIE JEST PRZYJĘTY[...]
Zastanawiają mnie fragmenty pogrubione przeze mnie. Czy ta opinia jest naprawdę dla mnie korzystna? Nie rozumiem co ma oznaczać sformułowanie, że biegły postąpił w sposób który w każdym zawodzie jest przyjęty.
Czy naprawdę nie mógł stwierdzić, że dokumentacja wskazuje, że nalezy mi się świadczenie na rok? Właśnie o to walczę, więc pytania czy powinienem się odwoływać także od tej opinii?
Prosze o pomoc i pozdrawiam.