B
Blazi_85
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 1
Cześć, mam pytanie z ciekawości - może ktoś spotkał się z podobną sytuacją?
Nieruchomość, składająca się z czterech działek ewidencyjnych. W drodze, przylegającej do części nieruchomości gmina wybudowała sieć kanalizacyjną. Nałożono opłatę adiacencką za wzrost wartości całej nieruchomości (wszystkich działek). Problem w tym, że jedna z działek nie ma możliwości dostępu do wybudowanej infrastruktury - sieć kanalizacyjna nie powstała w drodze dojazdowej do tej działki (droga jest osobną działką wchodzącą w skład tej nieruchomości). Podłączenie tej działki do sieci wymagałoby budowy sieci w drodze dojazdowej, gestor sieci dopiero planuje tą inwestycję, a podłączenie tej działki w inny sposób (np. przez zabudowaną działkę) nie jest możliwe.
Czy istnieje szansa na podważenie operatu z uwagi na fakt, że tylko część działek zyskała możliwość podłączenia do wybudowanej infrastruktury?
I pytanie dodatkowe - w międzyczasie rzeczona działka bez dostępu do sieci została sprzedana. Po wybudowaniu sieci kanalizacyjnej w drodze dojazdowej ta nowa nieruchomość realnie zyska możliwość dostępu do sieci. Gmina z radością nałoży opłatę adiacencką po raz drugi z tego samego tytułu dla tego samego skrawka ziemi. Mylę się? Jest szansa na uniknięcie opłaty właśnie dlatego, że byłaby to opłata nałożona drugi raz z tego samego tytułu?
Nieruchomość, składająca się z czterech działek ewidencyjnych. W drodze, przylegającej do części nieruchomości gmina wybudowała sieć kanalizacyjną. Nałożono opłatę adiacencką za wzrost wartości całej nieruchomości (wszystkich działek). Problem w tym, że jedna z działek nie ma możliwości dostępu do wybudowanej infrastruktury - sieć kanalizacyjna nie powstała w drodze dojazdowej do tej działki (droga jest osobną działką wchodzącą w skład tej nieruchomości). Podłączenie tej działki do sieci wymagałoby budowy sieci w drodze dojazdowej, gestor sieci dopiero planuje tą inwestycję, a podłączenie tej działki w inny sposób (np. przez zabudowaną działkę) nie jest możliwe.
Czy istnieje szansa na podważenie operatu z uwagi na fakt, że tylko część działek zyskała możliwość podłączenia do wybudowanej infrastruktury?
I pytanie dodatkowe - w międzyczasie rzeczona działka bez dostępu do sieci została sprzedana. Po wybudowaniu sieci kanalizacyjnej w drodze dojazdowej ta nowa nieruchomość realnie zyska możliwość dostępu do sieci. Gmina z radością nałoży opłatę adiacencką po raz drugi z tego samego tytułu dla tego samego skrawka ziemi. Mylę się? Jest szansa na uniknięcie opłaty właśnie dlatego, że byłaby to opłata nałożona drugi raz z tego samego tytułu?