Opłata dodatkowa ("mandat") / czas na uiszczenie miejskiej opłaty parkingowej

  • Autor wątku Autor wątku pracus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pracus

Użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
122
Opłata dodatkowa ("mandat") / czas na uiszczenie miejskiej opłaty parkingowej

Witajcie!

Chciałbym wystąpić na drogę prawną z powodu niesprawiedliwych zapisów w uchwale regulujących opłaty postojowe. Proszę o podpowiedź, jak i przeciwko komu wystąpić? Czy publicznemu zarządcy dróg (ZDiZ), czy przeciwko uchwałodawcy (Rada Miasta)?

Problem rysuje się w następujący sposób:

1. W lipcu 2022 r. wracając z parkometru z opłaconym biletem za postój zastałem przy samochodzie kontrolerkę wystawiającą "mandat", czyli tzw. opłatę dodatkową za nieopłacony postój, która nie odstąpiła od czynności pomimo moich wyjaśnień.

2. Zgodnie z rekomendowaną przez samorządowego zarządcę dróg, złożyłem odwołanie w formie tzw. wniosku o stwierdzenie nieistnienia obowiązku wniesienia opłaty dodatkowej. Czas pomiędzy zaparkowaniem a wniesieniem opłaty wyniósł kilka minut. Uzasadniałem to - zgodnie z prawdą - faktem, że byłem z małoletnim dzieckiem oraz oczekiwaniem przy parkometrze na zakończenie korzystania przez innego użytkownika.

3. Nie wdając się zbytnio w szczegóły, organ odrzucił mój wniosek, czyniąc przy tym szereg błędów w uzasadnieniu. Między innymi osoba odpowiadająca pouczała mnie, że powinienem skorzystać z innego parkometru, który wg niej położony jest bliżej (a więc wniósłbym opłatę szybciej). Jest to niezgodne z prawdą.
Jednak główną osią sporu i argumentem organu jest zapis uchwały Rady Miasta, wg którego obowiązek wniesienia opłaty za postój powstaje _w chwili_ rozpoczęcia tego postoju. Niegdyś, we wcześniejszej uchwale, widniał zapis o konkretnym przedziale czasowym (chyba 5 lub 10 minut po rozpoczęciu parkowania), w którym należy wnieść opłatę, ale po kontroli NIK ten zapis zmieniono.

4. W odpowiedzi (w trybie skargi do UM) ponownie podważyłem zasadność ukarania mnie opłatą dodatkową, a ponadto wskazałem, że jest fizycznie niemożliwe - nie będąc posiadaczem abonamentu parkingowego - wniesienie opłaty z chwilą rozpoczęcia postoju. Kierowca musiałby to robić albo w trakcie jazdy w aplikacji mobilnej, albo w niefizyczny sposób teleportować się do parkometru.

5. Skargę odrzucono, a na kolejne pisma już nie otrzymałem odpowiedzi (ostatnie pismo w tej sprawie otrzymałem pod koniec października 2022 r.).
Prawdę powiedziawszy myślałem, że sprawę po cichu zamknięto na moją korzyść. Szczególnie, że w systemie, w którym UM obecnie zobowiązał kierowców do samodzielnego sprawdzania tego typu opłat (w tej chwili kontrolerzy nie pozostawiają "mandatu" za szybą, tylko kierowca ma obowiązek samemu sprawdzać) nie widniał żaden zapis o zalegającej opłacie.

6. Dzisiaj właścicielka samochodu (jechałem samochodem użyczonym, zresztą firmowym) ze zdziwieniem odebrała odpis tytułu wykonawczego na należność za tę opłatę.

Zakładam, że na bieżąco kwestia opłaty jest już raczej przegrana? Szczególnie, że właścicielka auta nie chce "szarpać się" w tej sprawie występując w swoim imieniu.
Chciałbym jednak wystąpić przeciwko albo przeciwko zarządcy drogi, albo przeciwko UM, ponieważ uważam zapisy uchwały za niesprawiedliwe, a ich praktyczne zastosowanie za skandaliczne.

Czy zatem należy pozostawić bieg egzekucji i wszcząć odrębne postępowanie, czy lepiej oprzeć się o tę sprawę i o ten tytuł wykonawczy? Jak postąpić w jednym lub drugim przypadku?
 
Powrót
Góra